Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 263 340 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Który dziś?

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Troche o mnie

✈Witam nazywam się Sebastian i chodzę do 1-klasy technikum.Zamieszkuje w Piotrkowie Trybunalskim.Moje zainteresowania to lotnictwo,interesuje się nim od 6-roku życia.Moim celem życiowym jest zostanie pilotem samolotu(bardzo bym chciał latać na samolotach takich jak leta-410,king air 350 lub inne samoloty turbośmigłowe).To tyle o mnie zapraszam na mojego bloga. Pozdrawiam lotniczo ✈

O moim bloogu

Najaktualniejsze wiadomości ze świata lotnictwa oraz filmy, zdjęcia i różne ciekawostki. Zapraszam!

Jak ci się podoba ten blog?






zobacz wyniki

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl

jakiś tekst

Zdjęcia w galeriach.


Czterech zabitych, 28 rannych. Katastrofa balonu w Słowenii

czwartek, 23 sierpnia 2012 16:03

Foto: EPASzczątki rozbitego balonu

Cztery osoby zginęły, a 28 zostało rannych w czwartek na Słowenii w katastrofie balonu. Balon stanął w płomieniach i spadł na ziemię - poinformowała miejscowa policja. Do wypadku doszło 12 km na południe od stolicy Słowenii, Lublany.

Balonem na ogrzane powietrze podróżowały 32 osoby (wcześniej media donosiły o 35): 30 pasażerów i dwóch pilotów - podała słoweńska ochrona cywilna.

 

Słoweńska agencja STA poinformowała, powołując się na naocznych świadków, że w powietrzu znajdowały się dwa balony, z których jeden zapalił się, gdy próbował lądować z powodu burzy. Drugi balon wylądował szczęśliwie.

 

Płomienie na ziemi

Balon wciąż płonął, gdy na miejsce, w którym spadł, przybyła straż pożarna - powiedział agencji STA szef strażaków Tomaż Kucić.

Wśród 30 pasażerów balonu byli zagraniczni turyści. Źródła szpitala w Lublanie, dokąd trafiło 21 rannych, powiedziały, że osiem osób jest w stanie krytycznym i że hospitalizowani to ludzie w wieku od 10 do 60 lat, w tym jedna Brytyjka i trójka Włochów.

 

Źródło: tvn24.pl


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

F-16 rozbił się w Belgii

piątek, 17 sierpnia 2012 22:33

W rejonie bazy lotniczej Kleine-Brogel na wschodzie Belgii rozbił się wczoraj myśliwiec wielozadaniowy F-16AM (numer boczny FA-99), prawdopodobnie po kolizji z ptakami. Pilot zdążył się katapultować.


Gaszenie wraku belgijskiego F-16AM

Samolot wystartował do lotu szkoleniowego z bazy Kleine-Borgell o 14:44. Za sterami F-16AM zasiadł Jean Francois Van Cranem. W bazie stacjonuje 10. Skrzydło Taktyczne, składające się z 2 eskadr bojowych i eskadry wsparcia technicznego. Jednostka brała udział w międzynarodowych misjach w Bośni, Kosowie, w Libii i Afganistanie.


Fotel pilota…

W czasie powrotu na lotnisko i niskiego przelotu nad pasem startowym kontroler zauważył ogień, wydobywający się z silnika. Pilot meldował o kolizji z ptakami. W związku z tym zdecydowano się na katapultowanie i skierowanie maszyny w rejon niezamieszkały. Samolot spadł o 15:01, w odległości 1 km od pasa, w pobliżu miejscowości Peer. F-16 po uderzył w ziemię, zapalił się.


…i odrzucona przed katapultowaniem osłona kabiny

Wczorajsze zdarzenie było pierwszym tak poważny wypadkiem z udziałem F-16 od 2005. Wówczas pilotowany przez podchorążego Fabrice Massaux samolot spadł do wody nieopodal holenderskiej wsypy Vlieland na Morzu Północnym. Pilot zginął. Od czasu wprowadzenia w wyposażenie w latach 70., belgijskie wojska lotnicze miały utracić w wyniku wypadków około 40 myśliwców F-16, na ok. 160 kupionych. Po sprzedaniu części pozostałych do Jordanii, obecnie posiadają one 72 myśliwce, a docelowo – przed przezbrojeniem na nowy typ – ma być ich ok. 60.


To zdjęcie pokazuje, że pilot musiał poczekać na pomoc, by zostać wyswobodzonym ze spadochronu. Na innym ujęciu widać bowiem, że odległość do ziemi wynosiła ok. 4-5 m / Zdjęcia: MO Belgii

 

Źródło: skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Plane crash video from inside cockpit

czwartek, 09 sierpnia 2012 12:19


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Skoczył z 30 kilometrów. Ostatni sprawdzian Baumgartnera

czwartek, 26 lipca 2012 12:29
Felix Baumgartner zrobił kolejny krok na drodze do sukcesu. Wczoraj (25 lipca) skoczył z wysokości 29.455 metrów. W trakcie spadku swobodnego trwającego 3 minuty i 48 sekund osiągnął prędkość 862 km/h. Już tego lata ostatni etap misji Red Bull Stratos. Austriak, jako pierwszy człowiek w historii, spróbuje przekroczyć barierę prędkości dźwięku podczas spadku swobodnego.

Fot. Red Bull Content Pool

To był ostatni sprawdzian Felixa Baumgartnera przed decydującym skokiem. Test był dwukrotnie przesuwany z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych, ale wreszcie się udało. Baumgartner szczęśliwie wylądował po skoku z wysokości 29.455 metrów. – Za nami ciężki tydzień, pełen pogodowych wyzwań. Nasza ekipa wykonała świetną robotę – przyznał Art Thompson, dyrektor misji.

Ostatni etap misji już tego lata. Felix Baumgartner skoczy z wysokości ponad 36.000 metrów. Termin skoku jest uzależniony od idealnych warunków pogodowych. Prędkość wiatru nie może przekraczać 6,5 km/h. – Jesteśmy coraz bliżej. To nieprawdopodobne. Jeszcze jeden krok i moje marzenie się spełni – mówił tuż po bezpiecznym lądowaniu Felix Baumgartner.

Według nieoficjalnych danych, Felix skoczył z wysokości 29.455 metrów. Dzięki temu wyczynowi przewyższył dokonanie Rosjanina Jewgienija Andriejewa, który w 1962 roku skoczył z wysokości 25.458 metrów. Tego lata Felix skoczy z wysokości 36.576 metrów. Tym samym pokona rekord należący do Joe Kittingera – 31.300 metrów.

 

Felix Baumgartner to doświadczony B.A.S.E. jumper. Przygotowania do misji Red Bull Stratos rozpoczął już w 2005 roku. Dwa lata później eksperci zaczęli budowę kapsuły. W 2008 roku do ekipy Red Bull Stratos dołączył Amerykanin Joe Kittinger, który pełni funkcję doradcy i mentora Baumgartnera. W 2009 roku zakończono prace nad kombinezonem, kaskiem i systemem spadochronowym, wybrano też miejsce, w którym Baumgartner skoczy, a do zespołu dołączył sześciokrotny chirurg załogi promu kosmicznego NASA, dr Jon Clark. Świat dowiedział się o misji dopiero w 2010 roku podczas konferencji prasowej w Nowym Jorku. W 2011 roku misja nabrała rozpędu, a Baumgartner rozpoczął intensywne treningi fizyczne, psychologiczne i techniczne pod kierownictwem dr. Andy'ego Walsha. W marcu 2012 roku Baumgartner z powodzeniem zaliczył swój pierwszy test stratosferyczny, skacząc z wysokości 21.818 metrów i osiągając prędkość 587 km/h.

Celem misji Red Bull Stratos jest jednoczesne pobicie czterech rekordów: najwyższy lot balonem (36.576 metrów), najwyższy skok spadochronowy, przekroczenie prędkości dźwięku podczas spadku swobodnego oraz najdłuższy spadek swobodny (ok. 5 minut i 30 sekund).

 

Źródło: lotniczapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wypadek samolotu w Jastarni

czwartek, 26 lipca 2012 12:26

Jedna osoba została lekko ranna w wypadku małego samolotu, do którego doszło w czwartek przed południem na lądowisku w Jastarni na Półwyspie Helskim (Pomorskie). Samolotem leciały w sumie trzy osoby.

Jak poinformował kpt. Rajmund Darga z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa, samolot zarył dziobem w ziemię. Do wypadku doszło prawdopodobnie w czasie lądowania. – Samolotem podróżowały trzy osoby, w tym dziecko i kobieta, która została lekko ranna – powiedział Darga.

Dodał, że w czasie wypadku doszło do niewielkiego wycieku paliwa z samolotu. Na miejscu jest pięć zastępów straży pożarnej.

 

Źródło: samoloty.pl


oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

W Krośnie rozbił się Puchacz

poniedziałek, 23 lipca 2012 10:34

W Krośnie rozbił się szybowiec Aeroklubu Podkarpackiego SZD-50 Puchacz. Zginął uczeń, a poważnie ranny instruktor trafił do szpitala.


Zdjęcie: chorkowka.net

Do katastrofy doszło w czasie szkolenia szybowcowego zorganizowanego dla uczniów Zespołu Szkół Mechanicznych w Rzeszowie. Szybowiec Puchacz rozbił się ok. 14:30 po przeciągnięciu na wysokości kilkudziesięciu metrów, przy podejściu do lądowania. Uszkodzone zostało prawe skrzydło, a zniszczony przód kadłuba. Nie wiadomo co było przyczyną katastrofy.

W katastrofie zginął 18-letni uczeń. 42-letni instruktor, a zarazem dyrektor Aeroklubu Podkarpackiego, Roman Walczak został poważnie ranny – ma złamane nogi i miednicę. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Obóz miał trwać 2 tygodnie. Rozpoczął się 14 lipca. Grupa liczyła 10 osób. Szkoleni mieli już za sobą połowę lotów, ok. 30.

Rozbity szybowiec to SZD-50-3 nr rej. SP-3399, nr fabryczny B-1631, należący do Aeroklubu Podkarpackiego.

 

Źródło: skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wypadek spadochroniarza w Piotrkowie Trybunalskim

poniedziałek, 23 lipca 2012 10:31
Dzisiaj, koło godziny 15, w Piotrkowie Trybunalskim doszło do wypadku spadochroniarza. Skoczek w wyniku obrażeń zmarł.

Fot. Lotnicza Polska

40-letni mężczyzna zginął podczas skoku spadochronowego w Piotrkowie Trybunalskim (woj. łódzkie). Skoczkowi najprawdopodobniej nie otworzył się spadochron i spadł na teren prywatnej posesji.

Do zdarzenia doszło około godziny 15. - Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że mężczyźnie podczas skoku nie otworzył się spadochron. Spadł na teren prywatnej posesji i zginął na miejscu - wyjaśnił podkom. Adam Kolasa, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Jak dodał policjant, mężczyzna brał udział w zorganizowanych skokach na terenie lokalnego lotniska, był mieszkańcem Częstochowy.Na miejscu prokuratura wyjaśnia okoliczności tego zdarzenia.

 

Źródło: lotniczapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Katastrofa samolotu Super Tucano

piątek, 13 lipca 2012 10:27

Spadł samolot Super Tucano kolumbijskich sił powietrznych, który patrolował terytorium zajęte przez FARC. Świadkowie mówią, że przed upadkiem maszyny słyszeli strzały.

W wypadku samolotu  zginął pilot. Jego ciało tkwiące w fotelu i nadal przypięte pasami zostało odnalezione ok. 30 metrów od miejsca katastrofy.

Służby ratunkowe pracujące na miejscu katastrofy poinformowały, że niedaleko wraku został także znaleziony spadochron. Pozostałe osoby z załogi uważane są jak dotąd za zaginione.

 

Źródło: samoloty.pl


oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Skoczył ze spadochronem i zderzył się z samolotem

piątek, 13 lipca 2012 10:25

Foto: sxc.hu Spadochron

W Brazylii zginął spadochroniarz, który podczas skoku zderzył się z samolotem. Jak poinformowały lokalne media, do wypadku doszło w pobliżu miejscowości Boituva, ok. 100 km od Sao Paulo.

 

Tuż po skoku z niewielkiego samolotu 33-letni spadochroniarz został uderzony w głowę lewym skrzydłem maszyny. Mężczyzna stracił przytomność i z ogromną siłą uderzył jeszcze w dwóch innych skoczków, którzy mimo licznych złamań bezpiecznie wylądowali na ziemi.

Spadochron rannego 33-latka rozwinął się automatycznie i mężczyzna opadł na ziemię. Zmarł na skutek obrażeń, które odniósł po kolizji z samolotem.

Brazylijska policja wszczęła śledztwo przeciwko pilotowi. Uważa, że wypadek spowodował jego błąd. Ten jednak nie przyznaje się do winy, twierdzi, że jest niewinny, bo manewry, które wykonywał w powietrzu, były zgodne z przyjętymi standardami.

 

Źródło: tvn24.pl


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Rozbił się C-130

poniedziałek, 02 lipca 2012 22:10

W Dakocie Południowej podczas akcji gaszenia pożaru 1 lipca rozbił się samolot C-130. Trzej członkowie jego załogi przeżyli.

Do wypadku doszło wczoraj wieczorem, ok. 18:00 czasu lokalnego (00:00 GMT). Samolot transportowy Lockheed C-130, wyposażony w Modular Airborne Fire Fighting System (MAFFS), rozbił się niedaleko Edgemont, w południowo-zachodniej części Dakoty Południowej podczas operacji gaszenia pożaru nazywanego White Draw Fire. Według US Northern Command, trzej członkowie jego załogi przeżyli. Śmigłowiec zabrał rannych z miejsca wypadku do szpitala w Custer.

8 C-130 wyposażonych w MAFFS włączyło się do operacji gaszenia pożaru 25 czerwca. Samoloty z California Air National Guard 146th Airlift Wing i USAF Reserve Command 302nd Airlift Wing, operują z Peterson Air Force Base (zdjęcie: USAF - Staff Sgt Stephany Richards). Inne C-130, z Wyoming Air National Guard 153rd Airlift Wing i North Carolina National Guard 145th Airlift Wing przeleciały na północ, by walczyć z pożarem w Cheyenne.

MAFFS, zakupione przez US Forest Service, zabierają po 3 tys. galonów wody, którą może zrzucić w ciągu 5 sekund na obszar o długości ok. 400 m i szerokości 30 m. Ponowne napełnianie zestawu wodą trwa ok. 12 minut.

Pożary lasów, które wybuchły w czerwcu, obejmują 10 zachodnich stanów USA. Blisko 50 ognisk pożarów znajduje się w stanach Kolorado, Montana, Wyoming, Utah, Idaho, Dakota Południowa, Arizona, Nowy Meksyk, Newada i na Hawajach.

Wczorajszy wypadek latającego zbiornikowca jest już drugi w ciągu miesiąca. Poprzedni zdarzył się 3 czerwca. Wówczas w katastrofie Lockheeda P-2V7 należącego do Neptune Aviation Services zginęło 2 pilotów. Doszło do niej w stanie Utah, niedaleko granicy z Newadą.

 

Źródło: skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

GRYŹLINY: V RODZINNY PIKNIK LOTNICZY JUŻ POJUTRZE - 24 CZERWCA!

piątek, 22 czerwca 2012 23:55

Już w tą niedzielę, 24 czerwca w Gryźlinach, niedaleko Olsztynka odbędzie się V Rodzinny Piknik Lotniczy. Pisaliśmy o tym kilka dni temu na łamach naszego portalu. Największą według nas atrakcją będzie wieczorny pokaz Air Bandits wraz z efektami pirotechnicznymi, który odbędzie się około godziny 21.15. Kolejnym dużym wydarzeniem będzie przelot myśliwców F-16 oraz akrobacje mistrza świata Jurgisa Kairysa. Szczegółowy plan przedstawiamy Wam poniżej. Serdecznie zapraszamy jako Patron Medialny do Gryźlin!


W części lotniczej:
- akrobacje mistrza świata Jurgisa Kairysa (SU-26) z zespołem akrobacji samolotowej „Air Bandits” (2 razy Yak-52), w tym po raz pierwszy w tej części Polski wieczorny pokaz z efektami pirotechnicznymi
(Air Bandits – akrobacja dwóch Yaków 52 ok. godz. 13.15, solo Jurgi Kairys - ok. godz. 16.00, wieczorny pokaz z pirotechniką ok. godz. 21.15-21.20)
- przelot pary myśliwców F-16 (Siły Powietrzne RP) – planowany przelot ok. godz. 14.30-14.45
- dwukrotny pokaz formacji 3AT3 (godz. 13.55 i godz. 16.45)
- pokazy samolotów historycznych: Taylor Auster z 1944 roku, RWD-5, RWD-13 (pokaz statyczny), Curtis Jenny, Piper Cub, Bies TS8
- akrobacja szybowcowa
- pokaz motoparalotniarski (po raz pierwszy na Pikniku!)
- desant spadochronowy (uwaga o godz. 11.15!)
- prezentacja w powietrzu samolotów ultralekkich (EOL, Tulak, Topaz, Aeroprakt)
- zrzut bomby wodnej z samolotu Dromader (ok. godz. 14.15)
- loty widokowe nad Warmią (realizowane przez kilka samolotów Aeroklubu Warmińsko-Mazurskiego)
- helikopter R44 Robinson
- pokazy wiatrakowców m.in. Calidus Xsenon

 

Podobnie jak w ubiegłych latach mieszkańców Olsztyna i powiatu na podniebną imprezę do Gryźlin (w niedzielę 24 czerwca) dowiozą darmowe pociągi lotniczej przyjaźni. W pięciu składach (w tym ostatni powrotny podwójny) pomieści się około 3 tysięcy osób. Ponowne uruchomienie darmowych „Lotniczych Pociągów Przyjaźni” na V Rodzinny Piknik Lotniczy w Gryźlinach jest możliwe dzięki współpracy Starostwa Powiatowego w Olsztynie z Urzędem Miasta w Olsztynie, stowarzyszeniem „Dom Warmiński” oraz Warmińsko-Mazurskim Zakładem PKP Przewozy Regionalne w Olsztynie.

- Bezpłatne pociągi, które będą kursowały w niedziele 24 czerwca na trasie Olsztyn-Gryźliny-Olsztynek i z powrotem to znakomita alternatywa dla podróży samochodem – uważa Mariusz Kwas, dyrektor promocji olsztyńskiego starostwa. – Pociągi nie będą stały w korkach i dowiozą „piknikowiczów” z Olsztyna pod same lądowisko w Gryźlinach w 25 minut.

W każdym ze składów pomieści się około 500 osób (miejsca siedzące i stojące), tylko w ostatnim ze składów powrotnych (odjazd z Olsztynka o 21.50) zmieści się około tysiąca osób. Darmowe pociągi będą się zatrzymywać na wszystkich stacjach i przystankach osobowych (Olsztyn Zachodni, Bartąg, Gągławki, Stawiguda i Gryźliny). Odjazdy z Olsztyna Głównego w kierunku Gryźlin zaplanowano na godz. 12.20 (pierwszy pociąg), 13.40 (drugi pociąg) i 15.00 (trzeci pociąg). Powroty z Olsztynka do Olsztyna zaplanowano na godz. 19.30 (pierwszy pociąg) i 21.50 (drugi pociąg, podwójny skład).

Szczegółowy rozkład znajduje się pod linkiem:
http://www.powiat-olsztynski.pl/t2/index.php?page=news1593

 

Źródło: sky-watcher.pl


oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Biuro Organizacyjne AIR SHOW - 2013 przechodzi do konkretów

piątek, 22 czerwca 2012 23:46

Dyrektor Biura Organizacyjnego AIR SHOW - 2013 przeprowadził odprawę zespołu przygotowującego przyszłoroczne pokazy lotnicze AIR SHOW.

 

Odprawa w dniu 21 czerwca 2012 roku w Dowództwie Sił Powietrznych była rezultatem zatwierdzenia przez dowódcę Sił Powietrznych gen. broni pil. Lecha Majewskiego "Harmonogramu przygotowania Międzynarodowych Pokazów Lotniczych AIR SHOW - 2013" i skupiła się na uzgodnieniu działań całego zespołu.

W odprawie uczestniczyli żołnierze Dowództwa Sił Powietrznych, którzy odpowiadać będą za organizację pokazów dynamicznych, wystawy statycznej, wystawy przemysłu lotniczego, transport, kwaterunek i wyżywienie, łączność i dowodzenie, obsługę finansową, promocyjną i medialną AIR SHOW - 2013.

Grono doświadczonych już w organizacji AIR SHOW osób podzieliło się kluczowymi doświadczeniami z minionych edycji oraz zaznaczyło priorytetowe i kluczowe dla sukcesu imprezy zadania i termin ich wykonania.

 

tekst: mjr pil. Jakub Block /rzecznik prasowy AIR SHOW - 2013

Zdjęcia: Anna Rudnicka/Wydział Prasowy DSP

 

Źródło: samoloty.pl


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

VI Piknik Szybowcowy Leszno

piątek, 22 czerwca 2012 23:28

30 czerwca i 1 lipca br. w Lesznie odbędą się międzynarodowe pokazy lotnicze w ramach VI Pikniku Szybowcowego, organizowane przez miasto Leszno i Centralną Szkołę Szybowcową.


Zespół Flying Bulls jest prowadzony przez należącą do elity czeskiego lotnictwa akrobacyjnego, 63-letnią pilotkę Radkę Machową. Jedną z pokazowych ewolucji grupy jest lustrzanka, niezwykle trudna figura, którą udało się opanować tylko kilku zespołom akrobacyjnym na świecie / Zdjęcie: Flying Bulls

Gościem specjalnym pokazów będzie zespół akrobacyjny Royal Jordanian Falcon, który po raz pierwszy wystąpi w naszej części Europy. Kolejną atrakcją będzie The Flying Bulls, czeska grupa akrobacyjna, której miłośnikom lotnictwa nie trzeba przedstawiać.

Kunszt pilotażu indywidualnego zaprezentuje podczas pikniku również jeden z najmłodszych a zarazem niezwykle utytułowanych pilotów akrobacyjnych Martin Sonka na samolocie Extra 300SR.


Sokoły Jordanii to grupa akrobacyjna jordańskich wojsk lotniczych, latająca na samolotach Extra 300L. Wytrzymują one przeciążenia dochodzące do 10 g. Samolot osiąga maksymalną prędkość 408 km/h, a obrót o 400 stopni może wykonać w mniej niż sekundę / Zdjęcie: RJF

Nasze Siły Powietrzne zaprezentują myśliwiec F-16, a piloci Marynarki Wojennej RP – śmigłowiec Kaman SH-2G Super Seasprite. Miłośników historycznych statków powietrznych ucieszy na pewno obecność Boeinga Stermana PT-17 oraz samolotu North American Trojan T-28. W pokazie dynamicznym zobaczymy również polski samolot EM-11 Orka skonstruowany przez Edwarda Margańskiego i zbudowany w zakładach lotniczych Margański & Mysłowski. Samolot przyprowadzi osobiście Krzysztof Galus, inspektor Urzędu Lotnictwa Cywilnego i znany w lotniczym świecie pilot-oblatywacz.


Pierwszy prototyp Orki wystartował w 2003. W kwietniu 2011 samolot otrzymał europejski certyfikat typu. Do momentu uzyskania certyfikatu wyprodukowano 5 egz. W planach samolot ma być produkowany wersjach: szkoleniowej, patrolowej, turystycznej, towarowej oraz jako latająca amfibia / Zdjęcie M&M

 

Źródło: skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Rok po katastrofie samolotu Marka Szufy

wtorek, 19 czerwca 2012 10:57

Wczoraj mineła  pierwsza rocznica śmierci Marka Szufy - wybitnego pilota, który 18 czerwca 2011 r. podczas pokazów lotniczych w Płocku spadł swoją maszyną do Wisły.

 

V Płocki Piknik Lotniczy miał być pełen niesamowitych atrakcji. Wypełniony po brzegi program organizatorzy uzupełnili również o niezwykły pokaz – akrobacje pomiędzy pylonami ustawionymi na Wiśle. AirSnake był pomysłem samego Marka Szufy, na wzór słynnego Red Bull Air Race. Niestety, podczas wykonywania ewolucji słynny pilot zszedł za nisko i z impetem uderzył o taflę wody. Marka Szufy nie udało się uratować...

 

***

Marek Szufa - miał 57 lat, był jednym z najlepszych polskich pilotów. Wielokrotny wicemistrz Polski w akrobacji samolotowej. Wylatał ponad 20 tys. godzin na samolotach i 1000 na szybowcach. Od 1979 był pilotem liniowym w PLL LOT, a od 1990 roku kapitanem Boeinga 767, największego samolotu u polskiego przewoźnika. Był też wicemistrzem świata w akrobacji szybowcowej i członkiem kadry narodowej. Pasjonował się modelarstwem, zajmował się się modelami RC w klasie GIGANT F3M i F4G ( był wielokrotnym mistrzem Polski).

 

Marek Szufa budował i pilotował małe replik samolotów. Posiadał sam bardzo liczną flotę: Christen Eagle, Curtis Jenny, Jak-18, Spitfire MK VB, CSS-13, Extra 330 oraz Extra 300SX (Patty Wagstaf). Jego przygoda z lotnictwem trwała ponad 30 lat. Zaczął jako 16-letni chłopak w aeroklubie i po kolei przechodził szczeble lotniczej kariery – od lotnictwa małego, aż za stery B767. Każdy, kto go poznał wie, czym dla niego były jednak akrobacje, tutaj dopiero odżywał.

 

- "Dorożkarstowo" w dużych samolotach niewiele daje, natomiast w samolocie akrobacyjnym można więcej, odbudować sobie tę adrenalinę. W samolocie akrobacyjnym wszystko dzieje się tak błyskawicznie – powiedział kiedyś w jednym z wywiadów. - Trzeba pilnować wysokości, prędkości, parametrów silnika, trzeba wiedzieć gdzie się jest, utrzymać tę strefę. W zawodach jakich się startuje, tym bardziej na pokazach ta strefa to raptem kilometr w jedną i drugą stronę, gdzie trzeba się zmieścić. Na pokazach im niżej, tym atrakcyjniej dla publiczności.

 

Cieszył się opinią pilota, który nie popełnia błędów i unika niepotrzebnej brawury. O swoim programie myślał przed pokazem. W czasie lotu już tylko pilnował założonego wcześniej programu. Nie bał się akrobacji, stwierdził kiedyś, że pasażerowie mogą się bać, natomiast pilot nie może, bo staje się wtedy niepotrzebnym balastem, który nic nie zrobi.

 

Zapytany kiedyś o lotnictwo, odpowiedział: „Jest to i pasja i zawód, jak człowiek połknie bakcyla lotniczego, to musi z nim już umrzeć”.

 

Źródło: samoloty.pl


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Katastrofa lotnicza pod Kijowem. 5 osób nie żyje

niedziela, 10 czerwca 2012 13:55

Foto: Wikipedia | Video: tvn24 Katastrofie uległa maszyna typu Let L-410 Turbolet

Pięć osób zginęło, a 13 zostało rannych w katastrofie dwusilnikowego samolotu Let L-410 Turbolet, do której doszło w niedzielę przed południem nieopodal miejscowości Borodianka na zachód od Kijowa.

Samolot rozbił się podczas awaryjnego lądowania na polu w okolicach niewielkiego lotniska w Borodiance, gdzie szkoleni są skoczkowie spadochronowi.

Maszyna musiała lądować w związku z porywistym wiatrem i burzą, która przeszła w tym czasie nad częścią obwodu kijowskiego.

 

18 osób na pokładzie

Na pokładzie samolotu znajdowało się 16 spadochroniarzy oraz dwóch członków załogi. Rannych przewieziono do szpitala - podało ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych Ukrainy.

Turbośmigłowy, wyprodukowany w Czechosłowacji Let L-410 Turbolet, który uległ katastrofie, należy do Ukraińskiej Szkoły Pilotów.

Borodianka oddalona jest o ok. 60 km od Kijowa.

 

Źródło: tvn24.pl


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Śmierć spadochroniarzy-strażaków

piątek, 08 czerwca 2012 11:55

W czasie gaszenia pożaru w Republice Tuwa na Syberii zginęło 9 z 14 uczestniczących w akcji strażaków-spadochroniarzy lokalnego oddziału ochrony lasów. Ciała 7 z nich już znaleziono.

Pożar 500 ha lasów w leśnictwie Barun-Chemczikskim Rejonu Bałgatińskiego Republiki Tuwa wybuchł 5 czerwca. Wczoraj w jego gaszeniu wzięła udział grupa 14 strażaków-spadochroniarzy z tuwańskiej bazy lotniczej. Tylko 4 z nich wróciło z akcji, a 9 prawdopodobnie zginęło. Ciała 7 z nich już znaleziono. Jeden silnie poparzony strażak trafił do szpitala.

W związku z pożarem w Republice Tuwa wprowadzono stan nadzwyczajny. Gaszenie pożaru utrudnia silny wiatr, który przenosi ogień. Objął on już ponad 4500 ha. W związku z silnym zadymieniem wstrzymano ruch na drodze federalnej M-54. Władze Republiki oceniają jednak, że pożar nie zagraża miejscom zamieszkanym przez ludzi.

Rodzinom strażaków, którzy zginęli podczas gaszenia pożaru udzielono pomocy materialnej i psychologicznej. Otrzymały one po milionie rubli. Ranni otrzymali po pół miliona rubli. W Republice Tuwa ogłoszono żałobę.

Ogłoszono listę strażaków, którzy zginęli. To Siergiej Fiedotow, Nikołaj Byliew, Wiktor Striemousow, Nikołaj Nowikow, Władimir Kecził-ooł, Radion Huurak, Herieł Kyzył-ooł, Andriej Sziłin i Siergiej Padierin. Najmłodszy miał 22 lata, najstarszy 38.

Strażacy z Tuwy należeli do Państwowego autonomicznego oddziału Awialiesoochrana. W gaszeniu pożaru bierze udział około stu strażaków-spadochroniarzy ze służb federalnych. Wspierają ich statki powietrzne Syberyjskiego ośrodka regionalnego MCzS Rosji. Są wśród nich 2 amfibie Be-200, jeden An-74, oraz śmigłowce Mi-8 i Mi-26.

 

Źródło: skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Szukają zaginionego śmigłowca

piątek, 08 czerwca 2012 11:52

Foto: PAP/EPA | Video: Reuters Trwają poszukiwania zaginionych

Peruwiański helikopter z czternastoma osobami na pokładzie zniknął z radarów, kiedy przelatywał nad dżunglą w rejonie Cuzco. Trwają poszukiwania.

Śmigłowcem lecieli najprawdopodobniej turyści z Korei Południowej lub Austrii. Peruwiańskie radio Radioprogramas i telewizję Canal N podają sprzeczne informacje co do narodowości pasażerów.

Zaginął nad dżunglą

Sygnał z helikopterem utracono, gdy maszyna znajdowała się nad miastem Hualla położonym 4 tysiące metrów nad poziomem morza. Wstępne założenia wskazują, że śmigłowiec zmuszony był do awaryjnego lądowania lub nastąpił wypadek.

Cały czas trwają poszukiwania zaginionej maszyny, która znikła z radarów nad dżunglą. W akcji uczestniczy helikopter policyjny.

Śmigłowiec zmierzał z miasta Macuco do Cuzco.

 

Źródło: tvn24.pl


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Samolot ze 147 ludźmi na pokładzie wbił się w budynek

niedziela, 03 czerwca 2012 20:58

 

Foto: @karenigho (Twitter), Reuters Katastrofa w Lagos


Samolot nigeryjskiego towarzystwa Dana Air ze 147 osobami na pokładzie rozbił się w nigeryjskim mieście Lagos. Maszyna uderzyła w dwukondygnacyjny budynek w pobliżu portu lotniczego.

Na razie brak doniesień o liczbie ofiar. Szef Nigeryjskiego Zarządu Lotnictwa Cywilnego Harold Demuren wyraził przypuszczenie, że z katastrofy nikt nie ocalał.

 

Według pierwszych doniesień, na pokładzie samolotu miały się znajdować 153 osoby. Służby ratownicze podały jednak w godzinę po katastrofie, że maszyną leciało 147 osób.

Samolot zawadził o linię wysokiego napięcia?

Dwusilnikowy odrzutowiec McDonnell Douglas MD-83 leciał z Lagos do stolicy kraju Abudży. Według świadków wkrótce po starcie maszyna zawadziła o linię wysokiego napięcia i uderzyła w budynek, położony w odległości czterech kilometrów od portu lotniczego. Wybuchł pożar.

W momencie wypadku, który nastąpił około godziny 16.45 czasu lokalnego (17.45 czasu polskiego) warunki pogodowe były bardzo dobre.

 

Źródło: facebook Samolot należał do linii Dana Air


Niebezpiecznie jak w Nigerii


Nigeria ma od dawna opinię kraju o niskim poziomie bezpieczeństwa ruchu lotniczego. W wielu przypadkach ani dostawy prądu z państwowej sieci, ani zastępcze generatory dieslowskie nie są w stanie zapewnić ciągłej pracy instalacji radarowych na lotniskach.

Międzynarodowy port lotniczy w Lagos jest głównym węzłem komunikacji powietrznej w Afryce Wschodniej. W 2009 roku obsłużył 2,3 mln pasażerów.

 

Źródło: tvn24.pl


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Lotniska gotowe na piłkarską gorączkę

czwartek, 31 maja 2012 10:12

W środę 30 maja na Lotnisku Chopina odbył się briefing prasowy podsumowujący przygotowania polskich lotnisk do obsługi zwiększonego ruchu pasażerskiego w czasie turnieju UEFA EURO2012. - Wszystko zapięte jest na ostatni guzik – zapewnił Rafał Marczewski, krajowy koordynator ds. lotnisk w spółce PL.2012.

W czasie trwania mistrzostw Europy do Warszawy przyleci co najmniej 750 nierozkładowych samolotów charterowych, które przywiozą  kibiców na mecze rozgrywane na Stadionie Narodowym – poinformował dyrektor lotniska Michał Marzec. Łącznie ze „zwykłymi” czarterami oraz rejsami rozkładowymi w warszawskim porcie wyląduje ponad 16,5 tys. samolotów. Liczba oferowanych miejsc dla pasażerów sięga 2 milionów.

Michał Marzec przypomniał, że dla obsłużenia tego wzmożonego ruchu konieczne było zniesienie ograniczeń w liczbie startów i lądowań w porze nocnej. W kwietniu Parlament znowelizował ustawę o organizacji turnieju UEFA EURO 2012™, dzięki czemu w czasie mistrzostw w portach lotniczych miast-gospodarzy mistrzostw nie będą obowiązywały ograniczenia w liczbie wykonywanych operacji. Dotyczy to lotnisk w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu, Krakowie i Katowicach. „Decyzja o zniesieniu ograniczeń w lotach dziennych i nocnych przyczyni się do zwiększenia przepustowości i dostępności portów lotniczych i przestrzeni powietrznej, a także pozytywnie wpłynie na wzrost gospodarczy państwa” – wyjaśnia uzasadnienie nowelizacji ustawy.

W przypadku Lotniska Chopina oznacza to, że możliwe będzie odprawienie kibiców, którzy bezpośrednio po meczu na Stadionie Narodowym przyjadą na lotnisko i będą chcieli wrócić samolotem do domu. - To ważne ułatwienie, ponieważ bez zniesienia limitu operacji nocnych nie moglibyśmy odprawić samolotów z kibicami zaraz po meczu. Musieliby oni czekać na swój lot aż do rana następnego dnia – powiedział Michał Marzec.

Dyrektor przypomniał również, że podczas piłkarskich mistrzostw dojazd do Lotniska Chopina może być nieco bardziej utrudniony niż zwykle. Od 2 czerwca na ulicy Żwirki i Wigóry, która jest główną arterią łączącą lotnisko z centrum miasta, jeden z dwóch pasów ruchu w każdym kierunku wydzielony zostanie do wyłącznej dyspozycji komunikacji publicznej. – Warto pamiętać o możliwości skorzystania z innych dróg i o konieczności zarezerwowania dodatkowego czasu przeznaczonego na dojazd do lotniska – przypomniał Marzec.

 

Źródło: samoloty.pl


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 906617
Bloog istnieje od: 3678 dni

Lubię to

Mój status GG: GG: 9159725 jakiś tekst