Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 236 314 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Który dziś?

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Troche o mnie

✈Witam nazywam się Sebastian i chodzę do 1-klasy technikum.Zamieszkuje w Piotrkowie Trybunalskim.Moje zainteresowania to lotnictwo,interesuje się nim od 6-roku życia.Moim celem życiowym jest zostanie pilotem samolotu(bardzo bym chciał latać na samolotach takich jak leta-410,king air 350 lub inne samoloty turbośmigłowe).To tyle o mnie zapraszam na mojego bloga. Pozdrawiam lotniczo ✈

O moim bloogu

Najaktualniejsze wiadomości ze świata lotnictwa oraz filmy, zdjęcia i różne ciekawostki. Zapraszam!

Jak ci się podoba ten blog?






zobacz wyniki

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl

jakiś tekst

Zdjęcia w galeriach.


Upamiętnią pilota, który w 1939 r. strącił pierwszy niemiecki samolot

poniedziałek, 31 sierpnia 2009 22:01
31.08. Kraków (PAP) - Ziemia z grobu Władysława Gnysia, który jako pierwszy polski pilot zestrzelił podczas II wojny światowej samolot niemiecki, zostanie sprowadzona do podolkuskiej miejscowości Żurada. To właśnie nad nią 1 września 1939 r. miała miejsce walka powietrzna, w której zwycięstwo odniósł Gnyś."Z okazji 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej podjęliśmy starania, aby ziemia z grobu Władysława Gnysia, który znajduje się w Kanadzie, znalazła się i na naszym terenie. Szczęśliwie udało się to zrealizować" - powiedział PAP rzecznik Urzędu Miasta i Gminy Olkusz (w jej skład wchodzi Żurada), Jarosław Medyński.Ze względów organizacyjnych uroczyste złożenie ziemi przy istniejącym obelisku upamiętniającym powietrzne starcie nad Żuradą nastąpi nie 1, lecz 12 września.1 września 1939 Władysław Gnyś, który był pilotem 121 Eskadry Myśliwskiej 2 Pułku Lotniczego w Krakowie, w trakcie walki powietrznej zastrzelił nad Żuradą niemiecki samolot. Zestrzelony bombowiec uderzył w drugi niemiecki samolot, w efekcie obydwa spadły na ziemię. (PAP)

żródło:dlapilota

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Radom/ Żałoba po wypadku lotniczym (aktl.)

poniedziałek, 31 sierpnia 2009 22:01
31.08. Radom (PAP) - Od północy w Radomiu obowiązuje dwudniowa żałoba w związku z niedzielną katastrofą białoruskiego samolotu Su-27 podczas Air Show 2009, w której zginęło dwóch pilotów.Jak poinformowała PAP rzeczniczka radomskiego magistratu Ryszarda Kitowska, w niedzielę wieczorem nie odbył się zaplanowany plenerowy koncert zespołu Clezmers, a Miejski Ośrodek Kultury odwołał poniedziałkowy finał akcji „Lato 2009”.„Odbędą się zaplanowane na wtorek oficjalne uroczystości obchodów 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Miasto nie zamierzało organizować z tej okazji żadnych koncertów” - dodała Kitowska.Flagi na instytucjach państwowych w mieście opuszczono do połowy.Prezydent Radomia apeluje do przedsiębiorców, organizujących różne imprezy, o godne uczczenie śmierci pilotów i zastosowanie się do zarządzenia o żałobie.W poniedziałek rano w radomskiej cerkwi pw. św. Mikołaja została odprawiona liturgia żałobna w intencji ofiar katastrofy, koncelebrowana przez ks. płk. Aleksego Andrejuka - prawosławnego dziekana Sił Powietrznych RP. W liturgii wziął udział m. in. dowódca Sił Powietrznych RP gen. broni Andrzej Błasik oraz przedstawiciele Ambasady Białorusi w Polsce.Myśliwiec Su-27 spadł w niedzielę po południu w czasie pokazu akrobacji podczas drugiego dnia Air Show, zaledwie po kilku minutach od startu. W katastrofie zginęli doświadczeni lotnicy, z ponad 20-letnim stażem lotniczym. Jeden z pilotów - to zastępca operatywno-taktycznego dowództwa Sił Powietrznych i Wojsk Obrony Przeciwlotniczej Białorusi. Po katastrofie odwołano część pokazów. Przyczyny wypadku bada specjalna polsko-białoruska komisja ekspertów. Jak poinformowała agencja AFP, śledztwo w sprawie katastrofy wszczęła też w poniedziałek białoruska prokuratura wojskowa. Ma ono dotyczyć "naruszenia przepisów lotu oraz przygotowań do lotu, w wyniku czego zginęły co najmniej dwie osoby"."Śledztwo w sprawie katastrofy samolotu wszczęła wczoraj Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie" - powiedział PAP w poniedziałek rzecznik prasowy naczelnego prokuratora wojskowego płk Jerzy Artymiak. „Prokuratorzy znajdują się obecnie na miejscu zdarzenia, kontynuują oględziny miejsca katastrofy” - dodał Artymiak. Trwają przesłuchania świadków wypadku, także przedstawicieli strony białoruskiej. Rzecznik podkreślił, że czynności prokuratorskie są ściśle skoordynowane z działaniami Komisji Badania Wypadków Lotniczych."Przeprowadzone dotychczas czynności procesowe nie pozwalają na określenie przyczyny katastrofy" - głosi komunikat prasowy, zamieszczony w serwisie Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Według oficjalnej białoruskiej agencji BEŁTA, ze wstępnych ustaleń wynika, że bezpośrednią przyczyną katastrofy Su-27 mogło być zderzenie z ptakiem. (PAP)

żródło:dlapilota

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wypadek śmigłowca pod Świdnikiem

niedziela, 30 sierpnia 2009 21:34
Dzisiaj w godzinnach popołudniowych w Świdniku doszło do awaryjengo lądowania małego śmigłowca. Po wylądowaniu maszyna stanęła w płomieniach.

Dzisiaj w Świdniku doszło do awaryjnego lądowania śmigłowca typu Exec. Pilot, który wyszedł z wypadku bez szwanku, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn lądował poza lotniskiem. Maszyna po zetknięciu z ziemią zapaliła się. Na miejsce wysłano dwie jednostki straży pożarnej -poinformował st. bryg. Paweł Frątczak, Rzecznik Prasowy Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.

Pilot zdołał się bezpiecznie ewakuować. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Dwumiejscowa maszyna tupu Exec (nr. boczny SP-YSA) należała do osoby prywatnej mieszkającej w woj. podkarpackim.

Jakub Gieleciński
żródło:lotnizapolska

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Eksperci o przyczynach katastrofy białoruskeigo Su-27

niedziela, 30 sierpnia 2009 20:57
30.08.Radom (PAP)- Utrata ciągu silników z powodu kolizji z ptakami lub błąd pilota to zdaniem ekspertów możliwe przyczyny katastrofy białoruskiego Su-27 w niedzielę na pokazach w Radomiu."Możliwych przyczyn jest mnóstwo. Samolot mógł w krytycznym momencie, kiedy potrzebny jest ciąg, zassać do jednego silnika lub do obu ptaki. Pilot mógł najzwyczajniej w świecie zasłabnąć. Mogło dojść do brawury" - wyliczał w rozmowie z PAP wydawca miesięcznika "Raport" Wojciech Łuczak.Zdaniem Piotra Abraszka z miesięcznika "Nowa Technika Wojskowa", przyczyną katastrofy prawdopodobnie był błąd pilota, który zbyt nisko wykonywał akrobację i wyprowadzając z niej maszynę, utracił siłę nośną. "Prawdopodobnie za nisko wprowadził samolot do figury. Przy wykonywaniu pętli potrzeba określonej wysokości, nie można zanadto ścieśnić pętli, ponieważ powoduje to utratę siły nośnej" - powiedział PAP Abraszek.Zdaniem Abraszka, przypuszczalny błąd pilota jest jedyną analogią z katastrofą na radomskich pokazach przed dwoma laty, gdy w powietrzu zderzyły się dwa samoloty akrobacyjne. Zaznaczył, że były to zupełnie inne samoloty, wtedy zginęli piloci cywilni, w ostatniej katastrofie wojskowi.Łuczak zwrócił uwagę, że strefa pokazów została tak wyznaczona, że żaden z widzów nie ucierpiał. Dodał, że wytyczona jest nie tylko strefa na ziemi, przepisy określają także minimalną wysokość, na jakiej wykonuje się akrobacje.W niedzielę po południu na pokazach Air Show w Radomiu rozbił się dwumiejscowy Su-27 białoruskiego lotnictwa wojskowego. Obaj piloci zginęli.Su-27 to oblatany w 1977 r. dwusilnikowy myśliwiec przechwytujący, z wyglądu podobny do myśliwca MiG-29 używanego także w polskich Siłach Powietrznych. Dzięki znakomitym charakterystykom aerodynamicznym może wykonywać manewry nieosiągalne dla innych samolotów. Przed kilkunastoma dniami pod Moskwą dwa tego typu samoloty lotnictwa rosyjskiego zderzyły się w trakcie przygotowań do pokazów towarzyszących targom lotniczym. Do krajów eksploatujących Su-27 należą oprócz Rosji i Ukrainy także m.in. Chiny i Indie.Katastrofa Su-27 to drugi tragiczny wypadek na radomskim Air Show. Przed dwoma laty dwóch pilotów zginęło w zderzeniu akrobacyjnych Zlinów. W czerwcu podczas pikniku lotniczego w Krakowie rozbiła się - nie biorąca udziału w pokazach - awionetka. Przed 12 laty na pokazach w podwarszawskiej Góraszce rozbił się duński śmigłowiec wojskowy. Załoga wyszła z wypadku z obrażeniami, powierzchowne obrażenia odniosło kilkoro widzów. (PAP)

żródło:dlapilota

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Katastrofa SU-27 Air Show w Radomiu 2009

niedziela, 30 sierpnia 2009 20:56

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wypadek Su-27 na AIR SHOW

niedziela, 30 sierpnia 2009 20:53
Podczas AIR SHOW w Radomiu doszło do wypadku. Rozbił się wykonujący pokaz białoruski samolot Su-27. Dwóch pilotów zginęło, pokazy w powietrzu zostały odwołane.

Fot. Redakcja
Podczas wykonywania pokazu rozbił się białoruski samolot Su-27. W miejscu zderzenia samolotu z ziemią - w pobliżu miejscowości Małęczyn i Maków - widoczne były płomienie oraz kłęby czarnego dymu. Pożar został wkrótce ugaszony.

Na pomoc pospieszyły służby ratownicze, m.in. pełniący dyżur na radomskim lotnisku śmigłowiec W-3 z 2 Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej w Mińsku Mazowieckim oraz sześć jednostek straży pożarnej. W-3 wkrótce powrócił na lotnisko.

Według informacji uzyskanych przez portal lotniczapolska.pl dwie osoby znajdujące się w kabinie samolotu zginęły - na miejscu katastrofy znaleziono dwa ciała. Informację o śmierci lotników potwierdzili organizatorzy.

Do zdarzenia doszło kilka minut po rozpoczęciu występu białoruskiego samolotu.

Po godzinie 15 podano informację o odwołaniu dalszych pokazów w powietrzu, dla zwiedzających dostępna będzie wystawa statyczna. Wstęp na lotnisko wolny.

Komunikat Centrum Prasowego AIR SHOW-2009:
Podczas pokazów lotniczych AIR SHOW - 2009 w Radomiu o godzinie 13:17 miała miejsce katastrofa samolotu Su - 27 Sił Powietrznych Białorusi. Samolot Su-27 spadł w terenie niezabudowanym. W katastrofie zginęło dwóch białoruskich pilotów. Nie było ofiar postronnych. Przyczyny wypadku zbada specjalnie powołana komisja, złożona z ekspertów polskich i białoruskich. Z powodu wypadku organizatorzy AIR SHOW - 2009 odwołali częśc lotniczą pokazów. Wystawa naziemna jest nadal dostępna dla publiczności.

Redakcjia
żródło:lotniczapolska

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wrześniowy numer Przeglądu Lotniczego już w sprzedaży!

niedziela, 30 sierpnia 2009 13:02
Przegląd Lotniczy Aviation Revue

W najnowszym numerze, przeczytamy:

Schweizer 333 – cztery miejsca w pierwszym rzędzie
Wyposażony w silnik turbinowy śmigłowiec Schweizer 333 nie wyróżnia się ani wielkim udźwigiem, ani prędkością. Mimo to cenią go nie tylko użytkownicy indywidualni, ale również firmy, a nawet amerykańska policja. O tym, jakie zalety i rozwiązania konstrukcyjne zapewniają popularność tej lekkiej, czteromiejscowej maszynie, pisze w najnowszym numerze PLAR Michał Setlak.

Włoski dla początkujących
Redaktor Naczelny PLAR Krzysztof Krawcewicz zaprasza nas na lot Cessną 172 z Warszawy na południe Włoch, podając w artykule sprawdzone osobiście, praktyczne informacje dla wybierających się w daleką trasę pilotów VFR.

Co nowego w szkoleniu meteo?
W miarę nabywania lotniczego doświadczenia zaczynamy się orientować, że wiedza o meteorologii nabyta podczas szkolenia podstawowego wymaga pogłębienia – niestety, zazwyczaj trudno nam znaleźć czas na udział w zajęciach. Rozwiązaniem mogą być internetowe kursy meteorologii, o których opowiada znany meteorolog lotniczy, Maciej Ostrowski.

Phoenix, potomek Lambady
Pamiętacie udany motoszybowiec Lambada? Jego konstruktorzy założyli nową firmę i stworzyli coś jeszcze lepszego – motoszybowiec Phoenix, który jeszcze w czasie trwania prób przetestował Marcin Wiśniewski. Opis konstrukcji i wrażenia z lotu znajdziesz w najnowszym numerze PLAR.

Gryźliny promują Warmię
Kameralne lądowisko Gryźliny koło Olsztynka było już po raz drugi miejscem zorganizowanego z imponującym rozmachem pikniku lotniczego. Relację z imprezy przedstawiamy jako godny naśladowania przykład współpracy animatorów awiacji z lokalnymi władzami, które rozumieją znaczenie lotnictwa dla rozwoju regionu.

Air Show Radom 2009 – co w tym roku
Radomski Air Show jest doskonałą okazją, by zobaczyć w powietrzu lub na wystawie statycznej statki powietrzne, które rzadko pojawiają się na pokazach. We wrześniowym numerze prezentujemy krótkie opisy samolotów i śmigłowców, które mają się pojawić na tegorocznej imprezie.

AirVenture – święto lotnictwa
Co roku lotnisko Wittman Field w Oshkosh staje się mekką miłośników General Aviation, którzy przybywają na EAA AirVenture – zlot Experimental Aviation Association, największe święto lotnictwa prywatnego w USA. Swoje opatrzone zdjęciami wrażenia przedstawia w najnowszym PLAR nasz specjalny wysłannik, Mirosław Korwel.

Cessna T206H – skrzydlate kombi
Z praktyki wiadomo, że funkcjonalność samolotu rośnie proporcjonalnie do jego wielkości. Tezę tę potwierdza Cessna 206 – największa z obecnie produkowanych, tłokowych maszyn tej firmy, którą szczegółowo przedstawiamy we wrześniowym Przeglądzie Lotniczym.

Latać nad aniołami
Trudno znaleźć lepszy sposób na poprawienie nastroju, niż lot za sterami samolotu – zwłaszcza nad Los Angeles, gdzie legendarna amerykańska swoboda latania pozwala podziwiać z powietrza słynne na cały świat miejsca. We wrześniowym PLAR „American way of flying” przybliża czytelnikom Dominique Lesage.

Jak się lata w Hiszpanii
A może by tak polatać – w Hiszpanii? Świetny pomysł, tym bardziej, że tamtejsze aerokluby regionalne mają w swoich cennikach również ofertę dla niezrzeszonych pilotów z zagranicy. W zaplanowaniu takiej wyprawy pomogą Czytelnikom informacje, które dzięki pomocy Real Aero Club de España zebrała Irena Kujawa.

PW-6U – idealny do szkolenia
Dwumiejscowy szybowiec PW-6 został oblatany ładnych parę lat temu, jednak dopiero rozpoczęcie produkcji w Jeżowie Sudeckim dało szanse na upowszechnienie tej udanej konstrukcji, która wciąż jest doskonalona. W najnowszym PLAR prezentujemy aktualnie produkowaną wersję PW-6U.

Ełk z trzeciego wymiaru
Drugie Mazurskie Zawody Balonowe o Puchar Prezydenta Ełku relacjonuje Ewa Daszewska.

Oraz oczywiście, jak zawsze na czasie, wstępniak Redaktora Naczelnego, a w nim refleksje na temat ułatwień, jakie mogą stanowić dla lotnika nowatorskie rozwiązania techniczne.

Zapraszam do lektury!

Źródło:dlapilota

oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Niedziela na Air Show w Radomiu

niedziela, 30 sierpnia 2009 13:00
Niedziela ze względu na bezchmurne niebo zapowiada idealny wręcz dzień na pokazy lotnicze. Zapraszamy na dzisiejszą relację z drugiego dnia pokazów lotniczych Air Show 2009.

Fot. Lotnicza Polska
9.30
Witamy z drugiego dnia pokazów lotniczych Air Show w Radomiu. Pogoda w odróżnieniu od wczorajszej, nie pozostawia złudzeń – bezchmurne niebo sprawiło, że od samego rana na lotnisku Radom Sadków gromadzą się tłumy miłośników lotnictwa. Mimo, że już o 10:30 odbędzie się pokaz brytyjskiej grupy akrobacyjnej Red Arrows, oficjalne rozpoczęcie drugiego dnia pokazów nastąpi dopiero w samo południe. A już za kilka chwil radomska publiczność będzie miała możliwość podziwiać grupę paralotniarzy PPG, która przeleci nad lotniskiem. W dalszej kolejności Robert Kowalik zabierze na pokład dziennikarza polskiego radia Radosława Brzózka.

10.00
Nad lotniskiem przeleciało 7 paralotni z napędem w tym jedna trajka. Piloci pod kierownictwem trenera paralotniowej kadry narodowej Adama Paski zaprezentowali się w przelocie oraz lądowaniu nad lotniskiem w Radomiu. Chwilę później reprezentant Polski, Tomasz Kudaszewicz pokazał na czym polega jedna ze sztandarowych konkurencji rozgrywanych podczas zawodów paralotniowych – chwytanie wstążki.

10.09
W powietrze wzbił się Robert Kowalik ze swoim pasażerem Radkiem Brzózką. Seria akrobacji wykonana na samolocie Extra 300 wywarła ogromne wrażenie na dziennikarzu polskiego radia. Po kilku minutach intensywnego latania nad lotniskiem Extra wreszcie wylądowała. Radosław Brzózka z uśmiechem wyszedł z kabiny samolotu Kowalika.

10.20
Nad głowami niespodziewanie pojawiła się replika historycznego samolotu RWD-5. Tadeusz Sznuk który również dziś komentuje pokazy dla radomskiej publiczności poinformował wszystkich że za 10 minut rozpocznie się pokaz Red Arrows. W międzyczasie w powietrze wzbił się PZL M28 Skytruck. Bardzo krótki start, ostre zakręty z mocnym przechyleniem i niska prędkość minimalna to cechy jakimi charakteryzuje się Skytruck.

10.30
Red Arrows w powietrzu. Wielkie skupienie i oczekiwanie jakie towarzyszyło temu pokazowi z pewnością okazało się uzasadnione. Przez pierwsze 15 minut grupa zaprezentowała serię akrobacji w całej 9-osobowej drużynie. Po 15 kolejnych minutach, Red Arrows podzielili się na dwie mniejsze drużyny. Dopiero wtedy można było podziwiać prawdziwą dynamiczną akrobację w wykonaniu pilotów grupy. Półgodzinny pokaz wzbudził ogromny entuzjazm zgromadzonej publiczności, która nagrodziła pilotów gromkimi brawami.

Redakcja
żródło:lotniczapolska

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Sikorsky testuje nowe wirniki

sobota, 29 sierpnia 2009 5:19
Sikorsky Aircraft Corporation rozpoczyna testowanie nowych, aktywnych wirników, które według producenta poprawią osiągi śmigłowców.

Fot. sikorsky.com
Testy nowych wirników są częścią działań firmy na rzecz zwiększenia wydajności śmigłowca Sikorsky Aircraft Corporation. Wysiłek jest współfinansowany przez firmę Sikorsky i Aviation Applied Technology Directorate (AATD). Sikorsky Aircraft jest spółką zależną United Technologies Corp (NYSE: UTX).

- Doszliśmy do pełnej prędkości 450 obr./min dzięki czemu mogliśmy rozpocząć badania nad integralnością i funkcjonalnością klap - powiedział Jim Kagdis, szef projektów w Sikorsky Aircraft. - Teraz zbadamy możliwości konfiguracji wirnika, aby zademonstrować potencjał w celu zmniejszenia hałasu i jego wibracji. Badania opierać się będą nad rozwojem zwrotności i większej prędkości - dodał Kagdis.

Badania będą odbywać się do końca sierpnia 2009 roku. Testy w tunelu aerodynamicznym z kolei w National Aeronautics and Space Administration planowane są w 2010 roku.

- Bieżące badania i testy nowego wirnika są dowodem na zaangażowanie firmy Sikorsky w projektowanie, opracowywanie, testowanie nowej dziedziny technologii - powiedział Mark Miller, Vice President, Research & Engineering. - Jesteśmy na drodze do udowodnienia pojęcia konfiguracji śmigłowca dynamicznego - systemu który umożliwi maksymalizację osiągów, zmniejszenie hałasu oraz wibracji przy jednoczesnym zwiększeniu ogólnej większej efektywności. Jest to kolejny ogromny krok w stronę sprostania przyszłym potrzebom i oczekiwaniom klientów – dodał Miller

Partnerami firmy Sikorsky na rzecz rozwoju projektu są United Technologies Research Center (UTRC) i Hamilton Sundstrand Claverham.

Łukasz Szeskaz
żródło:lotniczapolska

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

USA/ Start Discovery być może w nocy z piątku na sobotę

sobota, 29 sierpnia 2009 5:18
28.08. Przyladek Canaveral (PAP) - Amerykańska agencja kosmiczna NASA poinformowała o rozwiązaniu problemu z zaworem w zbiorniku paliwa wahadłowca Discovery. Niewykluczone, że start wahadłowca nastąpi w nocy z piątku na sobotę czasu lokalnego.Start Discovery odkładano kilkakrotnie, z powodu złej pogody, bądź ze względu na problemy techniczne.Okazało się, że zawór, który wzbudził wątpliwości inżynierów, powodując przełożenie planowanego na czwartek startu, jest sprawny. Niesprawny był natomiast przełącznik jednego ze wskaźników.Jeśli wszystko pójdzie dobrze, Discovery wystartuje w piątek o godz. 23.59 czasu miejscowego (5.59 w sobotę czasu polskiego). Zaniepokojenie budzą nadciągające nad Przylądek Canaveral chmury burzowe; szanse na umożliwiającą start pogodę ocenia się na 60 proc.Discovery ma przewieźć siedmiu astronautów i zapasy na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS). Misja wahadłowca ma potrwać 13 dni. (PAP)

żródło:dlapilota

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Szwajcarskie przyspieszenie

sobota, 29 sierpnia 2009 5:15

Szwajcarski rząd chce przyspieszyć referendum na temat zakupu nowych myśliwców i proponuje jego na wrzesień 2010. Pacyfiści z organizacji Szwajcaria bez armii żądali, by odbyło się ono rok później.


Zastąpienie Tigerów II jest obecnie coraz bardziej palącym problemem. Mimo sporego resursu części z nich, są one obecnie wykorzystywane praktycznie wyłącznie w zespole akrobatycznym, a w jednostkach operacyjnych jako holowniki celów i do treningu wali radioelektronicznej. Podstawowymi myśliwcami obrony powietrznej kraju są 33 egz. F-18C/D

Szwajcarzy mieli wybrać dostawcę przynajmniej 22 nowoczesnych samolotów wielozadaniowych w czerwcu bieżącego roku, w ramach Program Neues Kampfflugzeug (NFK), określanego również po angielsku, jako Partial Tiger Replacement (TTE). Zgodnie z nazwą, przedsięwzięcie powinno doprowadzić do częściowego zastąpienia 54 szwajcarskich, wiekowych myśliwców F-5E Tiger II.

Na początku procedura była realizowana zgodnie z planem. Wysłanie zapytań ofertowych nastąpiło w styczniu 2008 . Szczegółowe testy w locie, podatności serwisowanej i szacowanie kosztów użytkowania przeprowadzono w drugiej połowie ubiegłego roku. W szranki stanęły EADS z Eurofighterem, Dassault Aviation z Rafale i Gripen International z JAS 39 Gripenem.

W styczniu bieżącego roku wysłano szczegółowe zapytania ofertowe, będące bezpośrednią podstawą do wyłonienia zwycięzcy. Odpowiedzi miały nadejść nie później, niż do połowy kwietnia, a wybór jednego oferenta, nastąpić w czerwcu . Pośpiech dyktowały terminy wycofywania pierwszych Tigerów II – już w 2010.

Nieoczekiwanie w marcu szwajcarska Rada Federalna – 7-osobowy rząd i kolegialna głowa państwa – zleciła resortowi obrony przełożenie wyboru następców F-5E na 2010, co wiązano z konfliktem z Francją i Niemcami o tajemnicę bankową.

Przeciwnicy zakupu, pacyfiści i socjaldemokratyczna opozycja parlamentarna, uzyskali dzięki temu czas, niezbędny do skompletowania wniosku o przeprowadzenie referendum w tej sprawie. W pierwszej połowie czerwca Koalicja przeciwko nowym samolotom bojowym, przedstawiła 107 tys. podpisów pod wnioskiem i dzięki temu zablokowała proces przetargowy. Pierwotnie zakładano, że przynajmniej do 2011, kiedy miało odbyć się głosowanie (przy czym projekt pacyfistów zakłada przesunięcie zakupów poza koniec 2019).

26 sierpnia przedstawiciel rządu zakomunikował jednak, że rada zarekomenduje termin wcześniejszy – wrzesień 2010. Pozyskanie samolotów wpisano bowiem do planu zakupów wojskowych na 2011. Wszystko wskazuje na to, że dysponując większością parlamentarną, termin ten uda się przeforsować. Dzięki temu opóźnienie programu będzie można zminimalizować do 15-18 miesięcy. Scenariusz, w którym pacyfiści przekonają do swojego stanowiska większość Szwajcarów, jest bowiem mało prawdopodobny.

żródło:skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wypadek szybowca w Warszawie

piątek, 28 sierpnia 2009 13:03
Dziś w godzinach popołudniowych w okolicach lotniska Warszawa – Babice doszło do wypadku szybowca – poinformował st. bryg. Paweł Frątczak, Rzecznik Prasowy Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.

Fot. Andrzej Sitko
Jak powiedział Paweł Frątczak do wypadku doszło w okolicach ulic Rodziny Połanieckich i Maszewskiej. Na miejsce zdarzenia zostały wysłane 3 jednostki straży pożarnej.

Według wstępnych ustaleń, mimo podjętej akcji reanimacyjnej, pilot instruktor oraz jego uczeń nie żyją. Trwa ustalanie tożsamości ofiar. Szybowiec spadł na ogródki działkowe. Na miejsce wypadku poleciał śmigłowiec ratowniczy LPR.

Kuba Kucharski
żródło:lotniczapolska

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Morgan Stanley pomoże sprzedać LOT

piątek, 28 sierpnia 2009 13:02
PLL LOT

- Bank inwestycyjny Morgan Stanley & Co. Limited został doradcą prywatyzacyjnym PLL LOT - poinformował przewoźnik. LOT najprawdopodobniej trafi w ręce dużych linii lotniczych, bo fakt, że przynosi straty uniemożliwia prywatyzację przez giełdę.

W połowie sierpnia prezes spółki Sebastian Mikosz poinformował, że firma prowadzi rozmowy z bankiem inwestycyjnym, który ma zostać doradcą prywatyzacyjnym LOT-u. Decyzja o jego wyborze miała zapaść jeszcze w sierpniu.

- Zarząd Polskich Linii Lotniczych LOT wybrał bank inwestycyjny Morgan Stanley & Co. Limited jako doradcę spółki w procesie pozyskania inwestora w drodze podwyższenia kapitału akcyjnego spółki - poinformowała w czwartek spółka. Skala podwyższenia kapitału będzie zależała od biznesplanu i koncepcji rozwoju, jaką będzie miał przyszły inwestor.

Wcześniej przedstawiciele LOT-u informowali, że wszystkie sposoby prywatyzacji spółki są możliwe. Zaznaczali jednak, że debiut na GPW w 2009 roku nie jest możliwy. LOT zamknął bowiem zamknął 2008 rok stratą netto w wysokości 733 mln zł.

Pod koniec maja Skarb Państwa i Towarzystwo Finansowe Silesia przejęły pełną kontrolę nad PLL LOT. Obecnie SP i TF Silesia posiadają akcje spółki stanowiące ponad 93 proc. kapitału zakładowego.

Przed transakcją Skarb Państwa miał 67,97 proc. akcji PLL LOT. Pozostałe akcje były w rękach syndyka Swissaira, byłego inwestora w LOT, poprzez spółkę SAirLines B.V, która ogłosiła upadłość, a jej udziały w spółce przeszły do dyspozycji syndyka. 6,93 proc. akcji nadal pozostaje w rękach pracowników.

Całość artykułu na stronie tvn24.

żródło:dlapilota


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Oblot Dreamlinera w 2009?

piątek, 28 sierpnia 2009 12:59

Przedstawiciele Boeinga podali termin oblotu B787 Dreamliner. Ma do tego dojść jeszcze przed końcem bieżącego roku. Pierwsze dostawy zostaną zrealizowane w ostatnim kwartale 2010. Producent zakłada jednak możliwość niewielkich opóźnień.


Mimo problemów z centropłatem, Boeing kontynuuje prace przy 6 egz. prototypowych. Daje to – przynajmniej teoretycznie – szanse na zamknięcie procesu certyfikacyjnego i pierwsze dostawy pod koniec 2010. Informując o terminie oblotu, przedstawiciele koncernu ogłosili również, że spodziewają się osiągnąć produkcję 10 egz. na miesiąc w 2013 / Zdjęcie: Boeing

Program Dreamlinera zanotował poważne opóźnienia. Pierwotnie zakładano, że do oblotu nowej konstrukcji dojdzie we wrześniu 2007, a pierwsze dostawy będą możliwe w maju 2008. Później jednak kilkukrotnie ogłaszano opóźnienie programu . Głównym powodem były problemy z jakością dostaw kooperantów, rozsianych niemal po wszystkich kontynentach.

Ostatnie opóźnienie powstało jednak w wyniku problemów z wytrzymałością centropłata, w czasie testów obciążeniowych  . Oblot, zaplanowany pierwotnie na połowę roku, został odłożony w czasie. Producent nie podawał nowego terminu pierwszego lotu. Pojawiły się nawet informacje, że dojdzie do tego dopiero w 2010.

Ostatecznie przedstawiciele koncernu poinformowali, że zespół pracujący przy B787 Dreamliner zakończył już wstępne testy nowych mocowań. Powtórzone również zostaną próby statyczne. Ujawniono, że oblot planowany jest jeszcze na bieżący rok, a pierwsze dostawy powinny zostać zrealizowane w ostatnim kwartale 2010. Biorąc jednak pod uwagę dotychczasowe doświadczenia dodano, że można się liczyć z niewielkimi opóźnieniami, wynikającymi z ewentualnego wydłużenia procesu prób i certyfikacji.

żródło:skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Holandia/ Kawałek Księżyca z muzeum narodowego to podróbka

czwartek, 27 sierpnia 2009 19:06
27.08. Amsterdam (PAP)- Holenderskie muzeum narodowe poinformowało w czwartek, że jeden z jego cennych eksponatów, kawałek skały, który miał być przywieziony z Księżyca przez amerykańskich astronautów, okazał się zwykłym kawałkiem skamieniałego drewna.Przedstawicielka Rijksmuseum w Amsterdamie Xandra van Gelder, nadzorująca dochodzenie, które dowiodło, że eksponat był podróbką, powiedziała, że muzeum i tak go zatrzyma jako ciekawostkę."To dobra historia, w której wciąż jest wiele pytań bez odpowiedzi - przekonuje. - Możemy się z tego śmiać".Muzeum otrzymało skałę po śmierci byłego premiera Willema Dreesa w 1988 roku. Drees dostał ją 9 października 1969 roku jako prywatny podarunek od ówczesnego amerykańskiego ambasadora Johna Williama Middendorfa podczas wizyty trzech astronautów uczestniczących w misji Apollo 11.Middendorf, który mieszka obecnie na Rhode Island, powiedział holenderskim mediom, że domniemaną księżycową skałę otrzymał od departamentu stanu USA, nie pamięta jednak szczegółów tych wydarzeń.Muzeum już wcześniej weryfikowało autentyczność, skały kontaktując się z NASA, która stwierdziła, że jest możliwe, że Holandia otrzymała księżycowy kamień, ponieważ agencja dała takie kamienie na początku lat 70. ponad 100 krajom, jednak pochodziły one z późniejszych misji."Najwyraźniej nikt nie wątpił w autentyczność kamienia, ponieważ pochodził on z kolekcji premiera" - tłumaczy van Gelder.Księżycowa skała zazwyczaj nie jest wystawiana przez muzeum, które jest znane raczej z obrazów takich mistrzów jak Rembrandt. Pokazano ją jednak w 2006 roku i wtedy właśnie odwiedzający wystawę ekspert zajmujący się badaniem kosmosu poinformował muzeum, że jest mało prawdopodobne, aby NASA oddała jakiekolwiek próbki skał w zaledwie trzy miesiące po powrocie Apolla na Ziemię.Naukowcy z Wolnego Uniwersytetu Amsterdamskiego oświadczyli, iż na pierwszy rzut oka widać, że skała nie pochodzi z Księżyca. "To nijaki, prawie bezwartościowy kamień" - ocenił geolog Frank Beunk w artykule opublikowanym przez muzeum. Jego zdaniem jest on wart nie więcej niż 50 euro. (PAP)

żródło:dlapilota

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zwycięstwo polskiego modelarza w USA

czwartek, 27 sierpnia 2009 19:02

W dniach 13-23 sierpnia br. w Columbus, stolicy stanu Ohio w USA miał miejsce jeden z największych konkursów modeli redukcyjnych na świecie, organizowanych przez International Plastic Modelers’ Society. Uczestniczyło w nim 2 525 zawodników z USA, Kanady i Meksyku, a także po raz pierwszy polski modelarz Andrzej Ziober - jako jeden z nielicznych modelarzy europejskich, którzy mieli okazję wziąć udział w tej mającej wieloletnią tradycję imprezie modelarskiej na kontynencie amerykańskim. Startował dwoma modelami – w klasie modeli samolotów pasażerskich - modelem Junkersa G-23w i w klasie dużych wielosilnikowych samolotów bojowych z napędem śmigłowym – modelem Lancastera w polskich barwach.


Andrzej Ziober w chwili odebrania nagrody Best aircraft zdobytej za model samolotu Lancaster w tegorocznym konkursie International Convention IPMS USA / Zdjęcie: Piotr Rutkowski

Obydwa modele uzyskały tytuły First Place, a Lancaster został również uznany za najlepszy wśród wszystkich wystawionych do konkursu typów modeli statków powietrznych i nagrodzony tytułem Best aircraft. Sukces polskiego modelarza jest podwójny, gdyż dotąd żaden europejski modelarz uczestniczący w konkursach IPMS USA nigdy nie otrzymał tak wysokiego wyróżnienia.

To spektakularne zwycięstwo polskiego modelarza było możliwe dzięki sfinansowaniu lotu do USA przez Agencję Lotnicza Altair.

żródło:skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

To me, your problem, is YOUR problem!

czwartek, 27 sierpnia 2009 19:01

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zwolnienia w przedsiębiorstwach lotniczych

środa, 26 sierpnia 2009 16:36

Amerykański sektor lotniczy szczególnie dotkliwie odczuwa skutki obecnego kryzysu. Najmniejsze cięcia zatrudnienia dotyczą jednak zakładów, produkujących na rzecz wojska. Zmniejszyły one liczbę stanowisk jedynie o 4,5%.


Zmniejszenie wydatków Pentagonu już zaowocowały skasowaniem kilu programów lotniczych, w tym niemal przesądzoną rezygnacją z budowy kolejnych myśliwców F-22, wygaszeniem produkcji transportowych C-17 czy rezygnacją z rozwoju nowego bombowca średniego zasięgu oraz śmigłowców prezydenckich. Mimo tego zakłady branży ciągle mogą liczyć na spore zamówienia. Dotychczas ogłaszane redukcje zatrudnienia są niewielkie i wynikają nie tyle ze zmniejszenia obrotów, co z zahamowania ich wzrostu. Zarządy przedsiębiorstw dbają jednak, by zachować jak największą liczbę wysoko wykwalifikowanych pracowników / Zdjęcie: Lockheed Martin

Coroczny raport, przygotowany przez tygodnik Aviation Week, na podstawie danych Aerospace Industries Association (AIA), dowodzi, że w pierwszej połowie bieżącego roku amerykańskie zakłady lotnicze, pracujące dla wojska zmniejszyły, zatrudnienie o ok. 30 tys. osób, czyli o 4,5%. To zdecydowanie mniej, niż przedsiębiorstwa, pracujące na potrzeby rynku cywilnego.

Powodem jest nie tylko fakt ciągle wysokich zamówień Pentagonu. Zarządy przedsiębiorstw nie chcą powtórzyć błędu z początku lat 1990. W tym okresie, po zakończeniu Zimnej Wojny, zwolniono 40% pracowników, głównie młodych. Z tego powodu, w czasie zwiększenia zamówień, wystąpiły poważne problemy z ich realizacją. Co więcej, zmieniła się struktura wieku pracowników. Obecnie co roku na emeryturę odchodzi ok. 5% zatrudnionych i brakuje osób z odpowiednim doświadczeniem, dla ich zastąpienia. Odsetek ten rośnie z roku na rok. Osiągnie apogeum w 2020.

Dlatego zarządy unikają zwolnień, zmniejszając liczbę godzin pracy lub wprowadzając przestoje. Zmniejszenia liczby etatów będą prawdopodobnie trwały do końca 2010. Nie spowodują jednak redukcji większych, niż 10%.

Dane do analizy otrzymano z 43 zakładów, zatrudniających 520 na 630 tys. pracowników branży.

żródło:skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

100 rocznica urodzin prof. Tadeusza Sołtyka

środa, 26 sierpnia 2009 16:35
100 rocznica urodzin Tadeusza Sołtyka

Instytut Lotnictwa organizuje uroczyste obchody z okazji 100 rocznicy urodzin wybitnego polskiego konstruktora lotniczego Profesora Tadeusza Sołtyka.

W ramach obchodów odbędzie się sesja naukowa poświęcona dokonaniom tego wybitnego, wieloletniego pracownika Instytutu. Zostanie także wydana książka przybliżająca konstrukcje, przy których tworzeniu uczestniczył, a także zaprezentowany montaż filmów poświęconych dziełu i postaci Profesora.

Organizatorzy zapraszają wszystkich, którym bliska jest wizja lotnictwa i postać Tadeusza Sołtyka.

Więcej informacji na stronie Instytutu Lotnictwa.

Źródło:dlapilota

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

IV Międzynarodowe Zawody Balonowe o Puchar SPA Nałęczów

środa, 26 sierpnia 2009 16:33
SPA Nałęczów, balon/ fot. www.balony.spanaleczow.pl

Czwarta edycja zawodów balonowych w Nałęczowie odbędzie się 27-30 sierpnia 2009r. Centralnym miejscem zawodów będzie Park Zdrojowy w Nałęczowie.

W tym roku - jak w poprzednim - organizatorzy obiecują zapewnić jak najwięcej atrakcji przyjezdnym, zmienić park po raz kolejny w miejsce niesamowite. Poranne i popołudniowe, bardzo widowiskowe konkurencje balonowe, a przede wszystkim nocne pokazy balonowe, którym będzie towarzyszyła muzyka symfoniczna - to niezapomniane spektakle "światło i dzwięk".
W sobotę atrakcja wieczoru - koncert jubileuszowy "35 lat Budki Suflera"

PROGRAM ZAWODÓW
27.O8.2009 (czwartek)
12.00 –OTWARCIE BIURA ZAWODÓW: REJESTRACJA i KWATEROWANIE ZAŁÓG
16.00 – Powitanie ekip (Uzdrowisko/Aeroklub/ konf. prasowa) + BRIEFING (Sala Księżycowa Termy Pałacowe)
18.00-19.30 – LOTY BALONÓW
21.00 – NOCNY POKAZ W PARKU z podkładem muzycznym(przed obiektami Termy Pałacowe i Stare Łazienki)

28.08.2009 (piątek)
5.30 – PORANNY BRIEFING
6.30-8.30 LOTY BALONÓW
17.00- BRIEFING POPOŁUDNIOWY
18.00-19.30 – LOTY BALONÓW
21.00 – NOCNY POKAZ W PARKU z podkładem muzycznym(przed obiektami Termy Pałacowe i Stare Łazienki)

29.08.2009 (sobota)
5.30 – PORANNY BRIEFING
6.30-8.30 LOTY BALONÓW
17.00- BRIEFING POPOŁUDNIOWY
18.00-19.30 – LOTY BALONÓW

Organizatorzy gorąco zapraszają wszystkich na sierpniowe zawody!

Więcej informacji na stronie zawodów.

Źródło:dlapilota

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 874582
Bloog istnieje od: 3536 dni

Lubię to

Mój status GG: GG: 9159725 jakiś tekst