Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 235 000 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Który dziś?

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Troche o mnie

✈Witam nazywam się Sebastian i chodzę do 1-klasy technikum.Zamieszkuje w Piotrkowie Trybunalskim.Moje zainteresowania to lotnictwo,interesuje się nim od 6-roku życia.Moim celem życiowym jest zostanie pilotem samolotu(bardzo bym chciał latać na samolotach takich jak leta-410,king air 350 lub inne samoloty turbośmigłowe).To tyle o mnie zapraszam na mojego bloga. Pozdrawiam lotniczo ✈

O moim bloogu

Najaktualniejsze wiadomości ze świata lotnictwa oraz filmy, zdjęcia i różne ciekawostki. Zapraszam!

Jak ci się podoba ten blog?






zobacz wyniki

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl

jakiś tekst

Zdjęcia w galeriach.


Skoczył z 30 kilometrów. Ostatni sprawdzian Baumgartnera

czwartek, 26 lipca 2012 12:29
Felix Baumgartner zrobił kolejny krok na drodze do sukcesu. Wczoraj (25 lipca) skoczył z wysokości 29.455 metrów. W trakcie spadku swobodnego trwającego 3 minuty i 48 sekund osiągnął prędkość 862 km/h. Już tego lata ostatni etap misji Red Bull Stratos. Austriak, jako pierwszy człowiek w historii, spróbuje przekroczyć barierę prędkości dźwięku podczas spadku swobodnego.

Fot. Red Bull Content Pool

To był ostatni sprawdzian Felixa Baumgartnera przed decydującym skokiem. Test był dwukrotnie przesuwany z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych, ale wreszcie się udało. Baumgartner szczęśliwie wylądował po skoku z wysokości 29.455 metrów. – Za nami ciężki tydzień, pełen pogodowych wyzwań. Nasza ekipa wykonała świetną robotę – przyznał Art Thompson, dyrektor misji.

Ostatni etap misji już tego lata. Felix Baumgartner skoczy z wysokości ponad 36.000 metrów. Termin skoku jest uzależniony od idealnych warunków pogodowych. Prędkość wiatru nie może przekraczać 6,5 km/h. – Jesteśmy coraz bliżej. To nieprawdopodobne. Jeszcze jeden krok i moje marzenie się spełni – mówił tuż po bezpiecznym lądowaniu Felix Baumgartner.

Według nieoficjalnych danych, Felix skoczył z wysokości 29.455 metrów. Dzięki temu wyczynowi przewyższył dokonanie Rosjanina Jewgienija Andriejewa, który w 1962 roku skoczył z wysokości 25.458 metrów. Tego lata Felix skoczy z wysokości 36.576 metrów. Tym samym pokona rekord należący do Joe Kittingera – 31.300 metrów.

 

Felix Baumgartner to doświadczony B.A.S.E. jumper. Przygotowania do misji Red Bull Stratos rozpoczął już w 2005 roku. Dwa lata później eksperci zaczęli budowę kapsuły. W 2008 roku do ekipy Red Bull Stratos dołączył Amerykanin Joe Kittinger, który pełni funkcję doradcy i mentora Baumgartnera. W 2009 roku zakończono prace nad kombinezonem, kaskiem i systemem spadochronowym, wybrano też miejsce, w którym Baumgartner skoczy, a do zespołu dołączył sześciokrotny chirurg załogi promu kosmicznego NASA, dr Jon Clark. Świat dowiedział się o misji dopiero w 2010 roku podczas konferencji prasowej w Nowym Jorku. W 2011 roku misja nabrała rozpędu, a Baumgartner rozpoczął intensywne treningi fizyczne, psychologiczne i techniczne pod kierownictwem dr. Andy'ego Walsha. W marcu 2012 roku Baumgartner z powodzeniem zaliczył swój pierwszy test stratosferyczny, skacząc z wysokości 21.818 metrów i osiągając prędkość 587 km/h.

Celem misji Red Bull Stratos jest jednoczesne pobicie czterech rekordów: najwyższy lot balonem (36.576 metrów), najwyższy skok spadochronowy, przekroczenie prędkości dźwięku podczas spadku swobodnego oraz najdłuższy spadek swobodny (ok. 5 minut i 30 sekund).

 

Źródło: lotniczapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wypadek samolotu w Jastarni

czwartek, 26 lipca 2012 12:26

Jedna osoba została lekko ranna w wypadku małego samolotu, do którego doszło w czwartek przed południem na lądowisku w Jastarni na Półwyspie Helskim (Pomorskie). Samolotem leciały w sumie trzy osoby.

Jak poinformował kpt. Rajmund Darga z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa, samolot zarył dziobem w ziemię. Do wypadku doszło prawdopodobnie w czasie lądowania. – Samolotem podróżowały trzy osoby, w tym dziecko i kobieta, która została lekko ranna – powiedział Darga.

Dodał, że w czasie wypadku doszło do niewielkiego wycieku paliwa z samolotu. Na miejscu jest pięć zastępów straży pożarnej.

 

Źródło: samoloty.pl


oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

W Krośnie rozbił się Puchacz

poniedziałek, 23 lipca 2012 10:34

W Krośnie rozbił się szybowiec Aeroklubu Podkarpackiego SZD-50 Puchacz. Zginął uczeń, a poważnie ranny instruktor trafił do szpitala.


Zdjęcie: chorkowka.net

Do katastrofy doszło w czasie szkolenia szybowcowego zorganizowanego dla uczniów Zespołu Szkół Mechanicznych w Rzeszowie. Szybowiec Puchacz rozbił się ok. 14:30 po przeciągnięciu na wysokości kilkudziesięciu metrów, przy podejściu do lądowania. Uszkodzone zostało prawe skrzydło, a zniszczony przód kadłuba. Nie wiadomo co było przyczyną katastrofy.

W katastrofie zginął 18-letni uczeń. 42-letni instruktor, a zarazem dyrektor Aeroklubu Podkarpackiego, Roman Walczak został poważnie ranny – ma złamane nogi i miednicę. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Obóz miał trwać 2 tygodnie. Rozpoczął się 14 lipca. Grupa liczyła 10 osób. Szkoleni mieli już za sobą połowę lotów, ok. 30.

Rozbity szybowiec to SZD-50-3 nr rej. SP-3399, nr fabryczny B-1631, należący do Aeroklubu Podkarpackiego.

 

Źródło: skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wypadek spadochroniarza w Piotrkowie Trybunalskim

poniedziałek, 23 lipca 2012 10:31
Dzisiaj, koło godziny 15, w Piotrkowie Trybunalskim doszło do wypadku spadochroniarza. Skoczek w wyniku obrażeń zmarł.

Fot. Lotnicza Polska

40-letni mężczyzna zginął podczas skoku spadochronowego w Piotrkowie Trybunalskim (woj. łódzkie). Skoczkowi najprawdopodobniej nie otworzył się spadochron i spadł na teren prywatnej posesji.

Do zdarzenia doszło około godziny 15. - Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że mężczyźnie podczas skoku nie otworzył się spadochron. Spadł na teren prywatnej posesji i zginął na miejscu - wyjaśnił podkom. Adam Kolasa, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Jak dodał policjant, mężczyzna brał udział w zorganizowanych skokach na terenie lokalnego lotniska, był mieszkańcem Częstochowy.Na miejscu prokuratura wyjaśnia okoliczności tego zdarzenia.

 

Źródło: lotniczapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Katastrofa samolotu Super Tucano

piątek, 13 lipca 2012 10:27

Spadł samolot Super Tucano kolumbijskich sił powietrznych, który patrolował terytorium zajęte przez FARC. Świadkowie mówią, że przed upadkiem maszyny słyszeli strzały.

W wypadku samolotu  zginął pilot. Jego ciało tkwiące w fotelu i nadal przypięte pasami zostało odnalezione ok. 30 metrów od miejsca katastrofy.

Służby ratunkowe pracujące na miejscu katastrofy poinformowały, że niedaleko wraku został także znaleziony spadochron. Pozostałe osoby z załogi uważane są jak dotąd za zaginione.

 

Źródło: samoloty.pl


oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Skoczył ze spadochronem i zderzył się z samolotem

piątek, 13 lipca 2012 10:25

Foto: sxc.hu Spadochron

W Brazylii zginął spadochroniarz, który podczas skoku zderzył się z samolotem. Jak poinformowały lokalne media, do wypadku doszło w pobliżu miejscowości Boituva, ok. 100 km od Sao Paulo.

 

Tuż po skoku z niewielkiego samolotu 33-letni spadochroniarz został uderzony w głowę lewym skrzydłem maszyny. Mężczyzna stracił przytomność i z ogromną siłą uderzył jeszcze w dwóch innych skoczków, którzy mimo licznych złamań bezpiecznie wylądowali na ziemi.

Spadochron rannego 33-latka rozwinął się automatycznie i mężczyzna opadł na ziemię. Zmarł na skutek obrażeń, które odniósł po kolizji z samolotem.

Brazylijska policja wszczęła śledztwo przeciwko pilotowi. Uważa, że wypadek spowodował jego błąd. Ten jednak nie przyznaje się do winy, twierdzi, że jest niewinny, bo manewry, które wykonywał w powietrzu, były zgodne z przyjętymi standardami.

 

Źródło: tvn24.pl


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Rozbił się C-130

poniedziałek, 02 lipca 2012 22:10

W Dakocie Południowej podczas akcji gaszenia pożaru 1 lipca rozbił się samolot C-130. Trzej członkowie jego załogi przeżyli.

Do wypadku doszło wczoraj wieczorem, ok. 18:00 czasu lokalnego (00:00 GMT). Samolot transportowy Lockheed C-130, wyposażony w Modular Airborne Fire Fighting System (MAFFS), rozbił się niedaleko Edgemont, w południowo-zachodniej części Dakoty Południowej podczas operacji gaszenia pożaru nazywanego White Draw Fire. Według US Northern Command, trzej członkowie jego załogi przeżyli. Śmigłowiec zabrał rannych z miejsca wypadku do szpitala w Custer.

8 C-130 wyposażonych w MAFFS włączyło się do operacji gaszenia pożaru 25 czerwca. Samoloty z California Air National Guard 146th Airlift Wing i USAF Reserve Command 302nd Airlift Wing, operują z Peterson Air Force Base (zdjęcie: USAF - Staff Sgt Stephany Richards). Inne C-130, z Wyoming Air National Guard 153rd Airlift Wing i North Carolina National Guard 145th Airlift Wing przeleciały na północ, by walczyć z pożarem w Cheyenne.

MAFFS, zakupione przez US Forest Service, zabierają po 3 tys. galonów wody, którą może zrzucić w ciągu 5 sekund na obszar o długości ok. 400 m i szerokości 30 m. Ponowne napełnianie zestawu wodą trwa ok. 12 minut.

Pożary lasów, które wybuchły w czerwcu, obejmują 10 zachodnich stanów USA. Blisko 50 ognisk pożarów znajduje się w stanach Kolorado, Montana, Wyoming, Utah, Idaho, Dakota Południowa, Arizona, Nowy Meksyk, Newada i na Hawajach.

Wczorajszy wypadek latającego zbiornikowca jest już drugi w ciągu miesiąca. Poprzedni zdarzył się 3 czerwca. Wówczas w katastrofie Lockheeda P-2V7 należącego do Neptune Aviation Services zginęło 2 pilotów. Doszło do niej w stanie Utah, niedaleko granicy z Newadą.

 

Źródło: skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 874130
Bloog istnieje od: 3532 dni

Lubię to

Mój status GG: GG: 9159725 jakiś tekst