Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 235 000 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Który dziś?

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Troche o mnie

✈Witam nazywam się Sebastian i chodzę do 1-klasy technikum.Zamieszkuje w Piotrkowie Trybunalskim.Moje zainteresowania to lotnictwo,interesuje się nim od 6-roku życia.Moim celem życiowym jest zostanie pilotem samolotu(bardzo bym chciał latać na samolotach takich jak leta-410,king air 350 lub inne samoloty turbośmigłowe).To tyle o mnie zapraszam na mojego bloga. Pozdrawiam lotniczo ✈

O moim bloogu

Najaktualniejsze wiadomości ze świata lotnictwa oraz filmy, zdjęcia i różne ciekawostki. Zapraszam!

Jak ci się podoba ten blog?






zobacz wyniki

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl

jakiś tekst

Zdjęcia w galeriach.


Start wahadłowca Endeavour przełożony

sobota, 30 kwietnia 2011 12:13

NASA poinformowała o przełożeniu planowanego na piątek startu wahadłowca Endeavour. Nowy termin startu zostanie dopiero wyznaczony, ale będzie to nie wcześniej niż za 72 godziny.

Przyczyną przełożenia startu wahadłowca było wykrycie usterki w jednym z dwóch układów cieplnych niezbędnych do ogrzewania hydrazyny, stosowanej jako paliwo kosmiczne. Bez ogrzewania mogłaby zamarznąć gdy wahadłowiec znalazłby się na orbicie okołoziemskiej.

Lot promu kosmicznego Endeavour ma być przedostatnim lotem amerykańskich wahadłowców. W czerwcu w kosmos ma polecieć jeszcze Atlantis i po tym locie amerykańska agencja kosmiczna zamknie program wahadłowców. (PAP Life)

 

Żródło: dlapilota


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Awaryjne lądowanie Tu-154

sobota, 30 kwietnia 2011 12:08

Na lotnisku w Mineralnych Wodach awaryjnie lądował Tu-154 z 112 pasażerami na pokładzie. Nikomu nic się nie stało.

Tu-154 linii KogałymAwia miał o 13:25 czasu moskiewskiego wylecieć z Mineralnych Wód do Surgutu. Wystartował o 13:42. Krótko po starcie, o 13:55 wyświetlił się wskaźnik przegrzania lewego silnika. Samolot znajdował się wówczas na wysokości 7500 m. Kapitan postanowił zawrócić samolot na miejsce startu. Tu-154 wylądował o 14:09. Lądowanie przebiegło bezpiecznie, nikomu nic się nie stało.

Po wylądowaniu okazało się, że przyczyną incydentu była prawdopodobnie awaria wskaźnika. Nie stwierdzono problemów z silnikiem.

Samolot (zdjęcie: Aleksander Martynow) przechodzi przegląd. Jego pasażerowie mają polecieć do Surgutu inną maszyną. Wylot planowany jest na 20:30.

To już kolejny przypadek awarii Tu-154 lini KogałymAwia w br. 1 stycznia samolot tego typu spłonął na lotnisku w Surgucie. Pożar wybuchł wówczas w kabinie pasażerskiej.

 

Żródło: skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Szkolenie symulatorowe na C-130 Hercules

czwartek, 28 kwietnia 2011 17:00

W dniach 11-19.04.2011 r. na szkoleniu symulatorowym w USA przebywało 2 pilotów i 2 techników samolotów C-130.

 

Szkolenie odbyło się w „C-130 Tampa Training Center" na Florydzie. To ośrodek z ponad 20-letnim doświadczeniem w szkoleniu symulatorowym na tym typie samolotu, na wszystkich jego wersjach. Nasze załogi były w Tampie po raz pierwszy w zeszłym roku inaugurując w Siłach Powietrznych początek szkolenia na symulatorach C 130. Obecnie, w ramach doskonalenia i podtrzymania umiejętności, raz do roku każda załoga odbywa na symulatorze pięciodniowy cykl szkoleniowy. Pozwala to nie tylko na przećwiczenie sytuacji niebezpiecznych i szczególnych, ale - przede wszystkim - na sprawdzenie współpracy załogi (CRM - Crew Resource Management) w takich okolicznościach. Szkolenie, które tu przechodzą, pozwala im oswoić się i przygotować na wiele ewentualnych zdarzeń. Są to te elementy, których w czasie normalnych lotów szkoleniowych nie da się zasymulować.

 

wntrze_symilatora

 

Każdy dzień szkolenia w Tampie rozpoczyna się od czterogodzinnej teorii, czyli przygotowania się do wykonania konkretnego zadania. Dopiero po jej zakończeniu lotnicy mogą udać się do symulatora gdzie następne 4 godziny to wirtualny lot w trakcie którego wszystko się może wydarzyć... Dość powiedzieć, że emocje, które mu towarzyszą, nie są bynajmniej wirtualne... Po pięciu dniach intensywnego szkolenia każdy z lotników ma na swoim koncie 16 godzin nalotu na symulatorze i umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach jako jeden z członków załogi Herculesa.

 

Następny wyjazd kolejnej grupy przewidywany jest w terminie 17-26 maja. W bieżącym roku planuje się wykonanie 8 tur szkoleń na symulatorze w Tampie tak, aby każda załoga odbyła je raz w roku (podobnie jak załogi amerykańskich C-130).

 

Żródło: samoloty.pl


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Catbird powraca

czwartek, 28 kwietnia 2011 16:56

Grupa entuzjastów remontuje lekki samolot Scaled Composites Model 81 Catbird. Ten jedyny egz. na świecie ma na swoim koncie dwa światowe rekordy prędkości.


Płatowiec łączy w sobie cechy układu kaczki z usterzeniem tylnim w kształcie litery T. To niezwykłe rozwiązanie, szczególnie w tak lekkich samolotach

Catbird jest wyjątkowy z kilku powodów. Po pierwsze, zaprojektowała go i zbudowała legenda lotnictwa ogólnego – a obecnie również astronautyki – Burt Rutan, kiedy jeszcze Scaled Composites należała do Beechcrafta.

Po drugie, Model 81 miał szansę stać się jednym z bardziej popularnych samolotów świata – był typowany na następcę maszyn rodziny Bonanza. Tak się jednak nie stało i Catbird jest jedynym na świecie.


Niestandardowym wypada również nazwać układ siedzeń w kabinie, z dwoma tylnimi, ustawionymi przeciwnie do kierunku lotu. Zapewniło to jednak wygodę aż dla pięciu osób, przy zachowaniu opływowych kształtów kabiny

Po trzecie, dzierży kilka rekordów. W 1988 i 1993 wygrał wyścigi CAFE, których zadaniem było wyłonienie samolotu, dysponującego połączeniem trzech cech: prędkości, dużego ładunku użytecznego i oszczędności. W czasie drugiej imprezy samolot pilotowany przez Dicka Rutana osiągnął średnią prędkość 339 km/h, przy ładunku 443 kg i zużyciu paliwa rzędu 11,7 l/100 km.

Ma także na swoim koncie dwa do tej pory nie pobite rekordy prędkości. W klasie C-1b, a więc samolotów o maksymalnej masie startowej 500-1000 kg, osiągnął na dystansie 2000 km (po okręgu) średnią prędkość nieco ponad 401 km/h. W cięższej klasie C-1c (1000-1750 kg), wynik został poprawiony do 413,8 km/h. To wyjątkowe osiągnięcia, biorąc pod uwagę zastosowanie tłokowego silnika o mocy jedynie 210 KM.


Catbird w trakcie montażu, w latach 1980. / Zdjęcia: FAA

Po zakończeniu kariery, samolot został zawieszony do góry kołami pod stropem hangaru spółki w Mojave. I prawdopodobnie wisiałby tak jeszcze lata, gdyby nie grupa pracowników, którzy zaoferowali się w ubiegłym roku odrestaurować maszynę. Burt Rutan chciał jedynie, by Catbird był w stanie wystąpić w locie na targach AirVenture Oshkosh, które odbędą się pod koniec lipca.

 

Żródło: skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Jumbo na Okęciu

środa, 27 kwietnia 2011 18:33
Jutro w godzinach porannych na warszawskim Lotnisku Chopina pojawi Jumbo Jet linii El Al.

Fot. Ania Robaczyńska

W czwartek (28 kwietnia) maszyna Boeing 747-400 Izraelskich linii lotniczych El Al przyleci rejsem z Nowego Jorku (JFK), a z Warszawy wyleci do Tel Avivu (TLV) o godzinie 09:50. Samolot, który można łatwo rozpoznać po charakterystycznym garbie, nie jest częstym gościem na Okęciu - jutrzejsze lądowanie, może przyciągnąć dużą liczbę lotniczych entuzjastów.

Ostatni raz Jumbo Jet pojawił się na Okęciu w marcu tego roku. Samolot B747 linii Quantas musiał wykonać nieplanowane lądowanie, ponieważ jeden z pasażerów wymagał natychmiastowej opieki medycznej.

Lądowanie samolotu linii EL AL związane jest z Marszem Żywych, który odbędzie się 2 maja na terenie niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Co roku bierze w nim udział kilka tysięcy osób - głównie pochodzenia żydowskiego.

 

 

Żródło: lotniczapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Katastrofa Jaka-52

środa, 27 kwietnia 2011 18:25

W katastrofie samolotu akrobacyjnego Jak-52 we Francji zginęły 2 osoby.

Do katastrofy doszło dziś na lotnisku Fontenay-Trésigny w Seine-et-Marne. Samolot wystartował z lotniska Lognes. Rozbił się kilka minut później, o 18:55.

W katastrofie zginął 62-letni pilot – Paryżanin, i 37-letni pasażer – mieszkaniec Maisons-Laffite (Yvelines).

Rozbity samolot to Jak-52TD (Tail Dragger) nr rej. RA-3619K (do niedawna LY-EMJ – zdjęcie: Marie-Therese Halleguen), nr ser. 88 89 07 – prototyp tej wersji samolotu, wyprodukowany przez rumuński Aerostar, z silnikiem M14P o mocy 400 KM. Jak-52TD jest lżejszy i lepiej dopracowany aerodynamicznie niż wersja podstawowa, a w rezultacie szybszy.

 

 

Żródło: skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

USA – mniej wypadków

wtorek, 26 kwietnia 2011 20:07

Według wstępnego raportu Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu, w 2010 miało miejsce 1500 wypadków lotniczych z udziałem samolotów z USA. Zginęło 469 osób. Najmniej od kilkudziesięciu lat.


Samoloty na lotnisku O`Hare w Chicago. W ubiegłym roku maszyny pasażerskie, latając na stałych trasach, spędziły w powietrzu 17,1 mln h. Doszło do 26 wypadków i incydentów lotniczych, w tym tylko jednego poważnego, w wyniku którego 14 osób zostało rannych, a samolot musiał zostać skasowany. Gdyby ktoś chciał uzyskać statystyczną pewność doświadczenia wypadku lotniczego w lotach rejsowych, musiałby spędzać w nich codziennie 16 h przez okrągłe 100 lat. Na popełnienie statystycznie pewnego samobójstwa nie miałby żadnych szans / Zdjęcie: upi.com

Dane NTSB potwierdzają, że tym bardziej bezpieczne jest latanie, im większy samolot i im lepiej znana trasa lotu.

Duże samoloty pasażerskie i cargo spędziły w powietrzu łącznie 17,5 mln h. Jedyny wypadek śmiertelny, w którym zginęły dwie osoby, zdarzył się w trakcie lotu czarterowego . Wskaźnik liczby wypadków na 100 tys. h lotów, w przypadku lotów rejsowych, wyniósł 0,152. Dla lotów czarterowych – już 0,613.

Samoloty i śmigłowce dyspozycyjne, świadczące usługi typu taxi, policyjne czy sanitarne spędziły w powietrzu prawie 3,3 mln h. W grupie tej zanotowano już 37 wypadków (o 8 więcej niż dla dużych maszyn), w tym 6 katastrof, w których zginęło 17 osób. Wskaźnik wypadków na 100 tys. h lotów przekroczył już dla tych statków powietrznych 1.05.

Statki powietrzne lotnictwa ogólnego w USA wylatały 20,9 mln h. Zdarzyło się jednak 1435 wypadków, w tym 267 śmiertelnych. 450 osób straciło życie. Wskaźnik wypadkowości wyniósł w tej grupie 6,86.

Liczba zabitych – łącznie 469 osób – była dla amerykańskich statków powietrznych najniższą od kilkudziesięciu lat. Spowodowane to było głównie zmniejszeniem liczby lotów lotnictwa ogólnego. W szczytowym 1999 NTSB odnotowała 29,2 mln h lotów, okupionych 1905 wypadkami i 621 ofiarami śmiertelnymi. Wskaźnik wypadkowości od tego czasu pozostaje niezmienny, oscylując w przedziale 6,5-7,2.

 

 

Żródło: skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Pracownicy Boeinga pomagają ofiarom tornada

wtorek, 26 kwietnia 2011 20:05
Firma Boeing oraz jej pracownicy postanowili wspomóc finansowo ofiary tornada, które 22 kwietnia nawiedziło St. Louis w Stanach Zjednoczonych.

Fot. Boeing
 

W poniedziałek (25 kwietnia) przedstawiciele Boeinga poinformowali, że na pomoc dla poszkodowanych przeznaczą 50 000 dolarów. Do tej sumy dojdzie kolejne 20 000 od funduszu pracowniczego St. Louis Employees Community Fund, który skupia dużą cześć z zatrudnionych w Boeingu pracowników - w rejonie St. Louise dla koncernu pracuje około 15 000 osób.

Pieniądze, które udało się zgromadzić, trafią na konto Amerykańskiego Czerwonego Krzyża. Organizacja zajmuje się obecnie pomocą dla poszkodowanych. Tornado, które nawiedziło St. Louise, doprowadziło do zniszczenia setek domów, zamknięcia autostrad oraz lotnisk (w porcie Lambert odwołano ponad 300 lotów).

Zdajemy sobie sprawę z tego, że powrót do normalnego życia w okolicach St. Louise zajmie dużo czasu - powiedział Dennis Muilenburg, prezes oraz dyrektor naczelny działu Defense, Space & Security w Boeingu i dodał - Mamy tutaj wielu partnerów oraz jesteśmy odpowiedzialni za wielu ludzi. W związku z tym wiem, że nasza firma oraz jej pracownicy zrobią wszystko, aby pomóc poszkodowanych.

Amerykański koncern zatrudnia na całym świecie ponad 160 000 osób, z czego większość na terenie Stanów Zjednoczonych.

 

 

Żródło: lotniczapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

To pracownik UNESCO próbował uprowadzić samolot

poniedziałek, 25 kwietnia 2011 16:26
To pracownik UNESCO próbował uprowadzić samolot
Fot. EPANapastnik próbował porwać samolot linii Alitalia
Napastnik, który próbował porwać samolot włoskich linii Alitalia lecący z Paryża do Rzymu okazał się 48-letnim pracownikiem biura UNESCO w Paryżu. Pochodzący z Kazachstanu mężczyzna próbował sterroryzować stewardessę. Niedoszłego terrorystę obezwładniono.

Do incydentu doszło w niedzielę wieczorem podczas lotu o numerze AZ329. Mężczyzna w stanie silnego wzburzenia groził kobiecie niewielkim nożem i chciał uprowadzić samolot do Trypolisu w Libii.

Włoska policja zrekonstruowała wydarzenia na pokładzie. Po godzinie lotu Kazach wstał ze swego miejsca i podszedł do jednej ze stewardess z małym nożykiem w ręku, który przyłożył jej do szyi. Natychmiast zareagował szef obsługi pokładowej próbując go uspokoić.

To nie poskutkowało, bo mężczyzna ruszył w kierunku kabiny pilotów dalej grożąc stewardessie. I właśnie wtedy stracił równowagę, a korzystając z tego stewardzi oraz niektórzy pasażerowie rzucili go na podłogę. Środek uspokajający podał mu jeden z pasażerów, lekarz.

Napastnik zatrzymany

Gdy samolot ze 130 pasażerami wylądował na rzymskim lotnisku Fiumicino, mężczyzna został przekazany policji - poinformowały władze. Żaden z pasażerów nie ucierpiał podczas incydentu.

Mężczyzna, trafił do więzienia, gdzie do tej pory nie podał powodu swego zachowania. W dalszym ciągu znajduje się w stanie oszołomienia. Wyklucza się natomiast jakiekolwiek związki z terroryzmem.

Stewardessie nic się nie stało, ale na wszelki wypadek została zawieziona na badania kontrolne.

 

Żródło: tvn24.pl


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Max Boegl zbuduje płytę postojową w Pyrzowicach za 81 mln zł

poniedziałek, 25 kwietnia 2011 16:23

Kosztem 81 mln zł w ciągu najbliższych dwóch lat polski oddział niemieckiej firmy Max Boegl wybuduje m.in. nową płytę postojową dla samolotów w porcie lotniczym Katowice w Pyrzowicach oraz zmodernizuje drogi kołowania.

W piątek przedstawiciele lotniska poinformowali o podpisaniu kontraktu na wykonanie robót budowlanych. W ramach umowy do 2013 r. powstanie 149 tys. m kw. nowych nawierzchni lotniskowych. Przedsięwzięcie ma być finansowane m.in. z unijnych środków.

„To największa, zarówno pod względem kosztów jak i skali robót, inwestycja w dotychczasowej działalności portu” – powiedział PAP rzecznik lotniska, Cezary Orzech. Przypomniał, że rozbudowa płyt postojowych to część wieloletniego programu inwestycyjnego portu, wartego w sumie ponad 500 mln zł.

Kilka dni temu w Pyrzowicach oddano do użytku zmodernizowany kosztem 6 mln zł hangar techniczny, budowany jest też kolejny, za ponad 26 mln zł. W maju ruszy rozbudowa płyt postojowych i dróg kołowania.

Najważniejszą częścią tej inwestycji będzie nowa płyta o powierzchni 110 tys. m kw. z 15 stanowiskami postojowymi. Będą mogły korzystać z niej zarówno samoloty typu np. Airbus A320 czy Boeing 737, jak i większe, np. Boeing 757.

Płyta będzie wyposażona w infrastrukturę umożliwiającą w przyszłości przyjmowanie samolotów przy widzialności nie mniejszej niż 350 m i podstawie chmur nie niższej niż 30 m.

Ponadto w ramach umowy rozbudowana będzie droga kołowania, co umożliwi korzystanie z niej przez różne typy samolotów. W tym fragmencie inwestycji łącznie powstanie 30 tys. m kw. nowej nawierzchni lotniskowej; kolejne 9,2 tys. m kw. to przebudowa innej drogi kołowania.

Rozbudowa płyt postojowych to nie jedyna duża inwestycja w podkatowickim porcie. Kolejną jest planowana budowa nowej drogi startowej. Władze lotniska zakładają, że do końca 2011 r. wydane będą wszystkie niezbędne decyzje administracyjne związane z tym przedsięwzięciem. Niespełna tydzień temu została wydana tzw. decyzja środowiskowa, umożliwiająca dalsze działania. Ich zwieńczeniem będzie zawarcie umowy na dofinansowanie inwestycji z unijnych środków kwotą ok. 170 mln zł. W przyszłym roku ma być ogłoszony przetarg na wykonawcę nowego pasa.

Unijne dotacje to część środków, z których finansowane będą inwestycje. Pozostałe fundusze GTL zamierza pozyskać m.in. z obligacji, które będą emitowane od początku przyszłego roku do 2015. Emisją zajmie się konsorcjum banków BRE i Nordea. Planowana jest emisja wartych 180 mln zł obligacji długoterminowych (środki z nich sfinansują w części budowę płyty postojowej oraz pasa startowego) oraz 35 mln zł obligacji krótkoterminowych - na wydatki, które później zostaną zrefundowane środkami unijnymi.

Pozostała część inwestycji będzie finansowana ze środków własnych GTL, m.in. ubiegłorocznego dokapitalizowania, wartego ok. 80 mln zł.

Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice w Pyrzowicach należy do największych lotnisk regionalnych w Polsce. W ubiegłym roku odprawił ponad 2,4 mln pasażerów; w tym roku spodziewa się ponad 2,5 mln osób. Lotnisko należy do liderów ruchu czarterowego - w zeszłym roku z czarterów skorzystało tu ok. 700 tys. osób, w tym roku ma być ok. 800 tys. Lotnisko oferuje loty regularne w 30 kierunkach oraz czarterowe w 37 kierunkach.

W pierwszym kwartale tego roku w Pyrzowicach odprawiono ponad 405,5 tys. pasażerów. To o 1,2 proc. mniej niż w tym samym czasie zeszłego roku. Spadek ruchu władze lotniska uważają za chwilowy, spowodowany czasowym załamaniem lotów do Egiptu i Tunezji, w związku z niepokojami w tych krajach.

Marek Błoński (PAP)

 

 

Żródło: dlapilota


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

"Orka" może latać

poniedziałek, 25 kwietnia 2011 16:18

Jeszcze w tym roku Zakłady Lotnicze “Margański & Mysłowski” chcą rozpocząć seryjną produkcję i sprzedaż samolotów Orka. Samolot ten otrzymał w kwietniu br. certyfikat niezbędny do rozpoczęcia produkcji.

 

Orka ma zasięg 1,7 tys. km i będzie kosztować ok. 430 tys. euro. Samoloty mają być produkowane i dostarczane na konkretne zamówienie. Jak powiedział w czwartek dziennikarzom prezes zakładów Józef Brzęczek, firma jest w stanie produkować 10 samolotów rocznie. Zastrzegł jednak, że jeżeli zainteresowanie nimi będzie duże, to zakłady są w stanie w ciągu 8-10 miesięcy podwoić moce produkcyjne.

Sprzedaż samolotów ma ruszyć w tym roku. Pierwsze egzemplarze mogą być dostarczone za 2-3 miesiące, natomiast normalny czas oczekiwania ma wynosić od 10 do 15 miesięcy. Producent chce je sprzedawać jako samoloty dla często podróżujących biznesmanów, powietrzne taksówki, samoloty patrolowe albo szkoleniowe. Samolot może przewozić cztery osoby, ma też miejsce na bagaż. Orka może lądować na lotniskach zarówno z utwardzonymi, jak trawiastymi pasami.

Dotychczas Zakłady Lotnicze "Margański & Mysłowski" zajmowały się naprawami, a następnie także projektowaniem i produkcją szybowców akrobatycznych. Zakłady opracowywały też prototyp odrzutowego samolotu szkolno-treningowego Bielik.

 

orka2

 Orka EM-11

 


Żródło: samoloty.pl


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

FM250 Vampire

sobota, 23 kwietnia 2011 22:52


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

7 ofiar katastrofy Embraera

sobota, 23 kwietnia 2011 8:50

W Amazonii rozbił się samolot Embraer EMB-810C. Zginęło 7 osób znajdujących się na jego pokładzie.

EMB-810C startował wczoraj z lotniska Eduardo Gomes w Manaus – stolicy Amazonii, kierując się do Santarem w stanie Para. Rozbił się kilkadziesiąt sekund po starcie, o 14:52 czasu lokalnego. Samolot spadł z wysokości ok. 100 m.

Zginęli wszyscy znajdujący się na pokładzie – 3 mężczyzn, 3 kobiety i dziecko, a także pies Pimpolho. Jedną z ofiar jest właściciel przedsiębiorstwa będącego właścicielem samolotu – 50-letni Antonio Picão Neto. Pozostałe ofiary to jego rodzina i znajomi: 42-letnia żona Luciana Fernandes Picão, 12-letni syn Matthew Henry Picão, 35-letni Janilca Oliveira Nascimento i Kelly Cidronio. Pilotem był Waldeir Alencar da Silva. Zginęła też jego znajoma – Magno Souza. Wszyscy lecieli, by spędzić Wielkanoc w Alter do Chao koło Santarem.

Nie wiadomo, co było przyczyną katastrofy. Pogoda była dobra, choć wiał dość silny wiatr, przekraczający 10 km/h.

Antonio Picão Neto był aresztowany w 2007. Oskarżano go o nadużycia w przetargu na samoloty medyczne dla Fundação Nacional da Saúde (Funduszu Ochrony Zdrowia).

Rozbity samolot to dwusilnikowy Embraer/Piper EMB-810C Seneca nr rej. PT-EFS, nr ser. 810055. Należał do Amazonaves Taxi Aereo z Tefe w Amazonii. EMB-810C to licencyjna wersja Pipera PA-34-200T. Brazylijska wytwórnia od 1975 wyprodukowała 452 samoloty tego typu.

 

Żródło: skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

System HUD dostępny również dla małych odrzutowców

piątek, 22 kwietnia 2011 10:39
HGS 3500 HUD system

Firma Rockwell Collins zaprezentowała HGS 3500, wyświetlacz przezierny prezentujący informacje dot. parametrów lotu na specjalnej szybie bez zasłaniania widoku (HUD - Head-Up Display). Jak poinformowała spółka, jest to pierwsze na rynku urządzenie tego typu, które przeznaczone jest dla małych i średnich odrzutowców biznesowych.

HGS-3500 został zaprezentowany podczas Seminarium Bezpieczeństwa Lotnictwa Biznesowego, które w dniach od 19 do 21 kwietnia odbywa się w San Diego. Według zapewnień producenta, system współpracuje z panelem Pro-Line Fusion oraz systemem wizji syntetycznej.

Greg Irmen, przedstawiciel Rockwell Collins powiedział, iż wprowadzenie tego urządzenia jest przełomem, ponieważ przenosi technologię HUD do tysięcy samolotów, które nigdy wcześniej nie miały dostępu do tak zaawansowanych urządzeń. HUD jest teraz przystosowany do instalowania w kokpitach w samolotów general aviation. W ciągu ostatnich 20 lat, firma Rockwell Collins zainstalowała ok. 3500 urządzeń typu HUD, ale wyłącznie w większych maszynach.

 

Żródło: dlapilota


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Pierwszy SSJ 100 dostarczony

piątek, 22 kwietnia 2011 10:04
19 kwietnia linie lotnicze Armavia oficjalnie odebrały pierwszy egzemplarz samolotu pasażerskiego Suchoj Super Jet 100 (EK 95015). Uroczystość odbyła się na lotnisku Zvartnots położonego w okolicy Erywania.

Fot. Superjet International
 

Maszyna, która trafiła do armeńskiego przewoźnika , została ochrzczona imieniem najsłynniejszego radzieckiego kosmonauty – Juri Gagarina oraz otrzymała numer boczny EK 95015.

- Dostawa pierwszego seryjnego samolotu Super Jet 100 jest kamieniem milowym dla naszego projektu. Wydarzenie otwiera nowy rozdział, który oznacza rozpoczęcie komercyjnych operacji oraz start seryjnej produkcji - powiedział Michaił Pogosjan, prezes United Aircraft Corporation oraz dyrektor generalny holdingu Suchoj. - Mamy nadzieję, że samolot dostarczony liniom lotniczym Armavia doskonale uzupełni ich flotę. Z naszej strony lnie mogą liczyć na wsparcie oraz usługi serwisowe najwyższej jakości - dodał Pogosjan

Umowa pomiędzy firmą JSC Sukhoi Civil Aircraft a liniami lotniczymi Armavia została podpisana 14 września 2007 roku. Przewoźnik złożył zamówienie na dwa samoloty Super Jet 100 (z opcją zakupu dwóch kolejnych). Wraz z otrzymaniem pierwszego egzemplarza flota linii zwiększyła się do 10 samolotów (3 Airbusy 319, 3 Airbusy 320, 1 Bombardier CRJ200, 1 Jak-42 oraz 1 Ił-86).

Samolot Suchoj Superjet 100 powstał przy współpracy firm Sukhoi Civil Aircraft Company (SCAC) oraz Alenia Aeronautica. Jest to regionalny odrzutowiec pasażerski, który może zabrać na pokład do 100 pasażerów na odległość około 3000 kilometrów. Pierwszy egzemplarz testowy wyprodukowano we wrześniu 2007 roku a pierwszy oblot obył się w maju 2009


 

Żródło: lotniczapolska


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Optymistyczne dane Embraera

piątek, 22 kwietnia 2011 9:58

Brazylijski producent samolotów regionalnych i dyspozycyjnych opublikował dane za pierwszy kwartał 2011. Produkcja nadal pozostała niska, zwiększył się jednak portfel zamówień.


ERJ190-100, lepiej znany jako Embraer 190 (E-190), przeznaczony standardowo dla przewozu 94 pasażerów na odległość do 3334 km, pozostaje najlepiej sprzedającym się samolotem regionalnym brazylijskiego producenta / Zdjęcie: Embraer

Dane o wielkości produkcji nie są optymistyczne. Zakłady Embraera opuściło jedynie 20 odrzutowców regionalnych i 8 dyspozycyjnych. To mizerny wynik, nawet w porównaniu z ostatnim kwartałem ubiegłego roku, kiedy przekazano odbiorcom 91 samolotów. Zima pozostaje jednak tradycyjnie najgorszą porą roku dla wszystkich wytwórni lotniczych, szczególnie związanych z odbiorcami indywidualnymi. Wyniki z tego okresu roku nie są więc reprezentatywne dla kolejnych miesięcy.

O wiele bardziej pozytywne – z punktu widzenia kondycji sektora lotniczego na świecie – są informacje o zamówieniach. Embraer podpisał w pierwszym kwartale bieżącego roku umowy z 6 liniami lotniczymi, dotyczące zakupu 44 samolotów regionalnych, E-190 i E-175. Największe porozumienie zawarto z Alitalią (15 E-175 i 5 E-190) oraz ukraińską Dniproavią (10 egz. E-190). Dzięki temu wartość portfela zamówień zwiększyła się o 400 mln USD, do 16 mld USD, przerywając spadkowy trend, trwający nieprzerwanie od 3. kwartału 2008, a więc od ostatnich, przedkryzysowych miesięcy.

 

Żródło: skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Lotnisko w Lublinie już za rok

piątek, 22 kwietnia 2011 9:52

Spółka Port Lotniczy Lublin ogłosiła przetarg na budowę terminalu pasażerskiego na lotnisku powstającym w podlubelskim Świdniku.

 

Budowa terminalu, która potrwa 11 miesięcy, powinna rozpocząć się latem 2011 r.

- Na wstępne oferty czekamy do 28 kwietnia 2011 r. W przetargu 80 proc. wagi będzie miała cena, zaś 20 proc. szybkość wykonania prac - mówi Piotr Jankowski, rzecznik spółki Port Lotniczy Lublin (PLL).

 

Zarząd spółki zlecającej budowę terminalu narzucił wykonawcom ostre tempo. Plan zakłada bowiem, że już w drugiej połowie 2012 r. z płyty w Świdniku poderwą się pierwsze samoloty pasażerskie.

 

Żródło: samoloty.pl


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Lotniczy piknik na rzecz odbudowy Aeroklubu Gdańskiego

środa, 20 kwietnia 2011 23:56
W dniach 2-3 maja 2011r. zorganizowany zostanie charytatywny piknik na rzecz odbudowy Aeroklubu Gdańskiego.

Fot. www.aeroklub.gda.pl

29 marca bieżącego roku wybuchł pożar w siedzibie Aeroklubu Gdańskiego. Spłonął cały budynek wraz z częścią sprzętu oraz dokumentacją. Była to największa strata w 80-letniej historii aeroklubu.

Aeroklub Gdański serdecznie dziękuje wszystkim miłośnikom lotnictwa za pomoc i prosi o dalsze wsparcie, dzięki któremu będzie mógł w pełni rozwinąć skrzydła. W ramach pomocy, na początku maja zorganizowany zostanie charytatywny piknik lotniczy.

W ramach imprezy odbędą się m.in. loty: szybowcowe, samolotowe oraz motolotniowe. Przewidziano również wystawę statków powietrznych, licytacje przedmiotów z hangaru oraz sprzedaż cegiełek na rzecz odbudowy Aeroklubu Gdańskiego.

Aeroklub Gdański powstał w 1929 roku. Powołany przez miłośników lotnictwa jako stowarzyszenie w takiej formie funkcjonuje do dzisiaj. Jest obecnie jedynym w województwie pomorskim aeroklubem posiadającym certyfikaty lotnicze: szkoleniowe, usługowe, organizacji obsługowej i zarządzania ciągłą zdatnością do lotu.

 

Żródło: lotniczapolska


oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Brytyjska spółka lotnicza planuje inwestycje w Polsce

środa, 20 kwietnia 2011 23:48

Brytyjska Avtech Aviation&Engineering Plc, zajmująca się obsługą techniczną samolotów biznesowych, zakończyła ofertę prywatną, pozyskując ponad 2 mln zł. Nowi inwestorzy będą reprezentowali 12,06 głosów w podwyższonym kapitale spółki.

 

– W związku z faktem, że nie udało nam się pozyskać planowanych 6 mln zł, cześć środków z emisji przeznaczymy na rozbudowę i unowocześnienie stacji obsługi technicznej samolotów w Wielkiej Brytanii – powiedział Micheal Unwin, prezes Avtech Aviation&Engineering (AAE). – Zgodnie ze strategią rozwoju firmy w dalszym ciągu zamierzamy otworzyć bazę serwisową na terenie Polski. Nowa stacja przeznaczona będzie przede wszystkim dla klientów z regionu Europy Środkowo-Wschodniej, wśród których obserwować możemy wzmożone zainteresowanie lotnictwem prywatnym. Co za tym idzie wzrasta również zapotrzebowanie na przeglądy techniczne, konserwację i modernizację statków powietrznych. Aby w pełni zrealizować nasze plany w przyszłości zakładamy przeprowadzenie kolejnej emisji akcji lub pozyskanie finansowania z innego źródła – dodał.

AAE od blisko 30 lat prowadzi stację obsługi technicznej zlokalizowaną na lotnisku Biggin Hill, w okolicach Londynu. Obecnie Spółka wyceniana jest na około 15 mln zł. Do tej pory AAE świadczyła usługi przede wszystkim klientom z Wielkiej Brytanii, Niemiec i Hiszpanii oraz Kajmanów i Bermudów. Spółka posiada niezbędne certyfikaty Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego obsługi technicznej (PART-145) oraz uprawnienia umożliwiające obsługę samolotów zarejestrowanych w USA.

 

Żródło: samoloty.pl


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Przez pijanych górali musieli lądować na Islandii

poniedziałek, 18 kwietnia 2011 22:48

DWÓCH MIESZKAŃCÓW NOWEGO AWANTUROWAŁO SIĘ NA POKŁADZIE

Przez pijanych górali musieli lądować na Islandii

Fot. Kontakt 24Samolot lecący z Chicago do Warszawy był opóźniony o 2 godziny
Samolot linii LOT lecący z Chicago do Warszawy musiał lądować na Islandii. Przyczyną nieplanowanego przystanku było agresywne zachowanie dwóch pijanych mieszkańców Nowego Targu. Mężczyźni gonili się po pokładzie samolotu, a gdy stewardesa próbowała ich uspokoić jeden z mężczyzn uderzył ją w twarz.

Jak wynika z relacji świadków, gdy pijany góral uderzył stewardesę, załoga poprosiła o pomoc pasażerów, którzy obezwładnili mężczyzn. Kapitan samolotu zdecydował natomiast o lądowaniu na Islandii. Tam mężczyźni zostali wysadzeni i przekazani policji.

2 godziny opóźnienia

Samolot wyleciał z USA wczoraj. W stolicy Polski miał lądować dziś o 14.15. Jednak ze względu na incydent z udziałem mieszkańców Nowego Targu był opóźniony o dwie godziny.

 

Żródło: tvn24.pl


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 874145
Bloog istnieje od: 3532 dni

Lubię to

Mój status GG: GG: 9159725 jakiś tekst