Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 263 340 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Który dziś?

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
272829    

Troche o mnie

✈Witam nazywam się Sebastian i chodzę do 1-klasy technikum.Zamieszkuje w Piotrkowie Trybunalskim.Moje zainteresowania to lotnictwo,interesuje się nim od 6-roku życia.Moim celem życiowym jest zostanie pilotem samolotu(bardzo bym chciał latać na samolotach takich jak leta-410,king air 350 lub inne samoloty turbośmigłowe).To tyle o mnie zapraszam na mojego bloga. Pozdrawiam lotniczo ✈

O moim bloogu

Najaktualniejsze wiadomości ze świata lotnictwa oraz filmy, zdjęcia i różne ciekawostki. Zapraszam!

Jak ci się podoba ten blog?






zobacz wyniki

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl

jakiś tekst

Zdjęcia w galeriach.


Leciał z Warszawy. Zmarł za sterami

środa, 15 lutego 2012 22:14

Leciał z Warszawy. Zmarł za sterami

Fot. Czech AirlinesSamolot typu ATR
Samolot linii lotniczych Czech Airlines musiał lądować awaryjnie w Pradze po tym, gdy kapitan tej maszyny zmarł za sterami.

Samolot typu ATR wykonywał rejsowy lot z Warszawy do czeskiej stolicy z 46 pasażerami na pokładzie.

Podczas lotu kapitan zasłabł i w konsekwencji zmarł. Jak podał przewoźnik, "jego życie nie mogło zostać uratowane".

Maszyną lądował drugi pilot i zrobił to bezpiecznie, bez żadnych komplikacji. "Bezpieczeństwo pasażerów nie było zagrożone", podał narodowy czeski przewoźnik.

 

Źródło: tvn24.pl


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Su-24 rozbił się podczas tankowania

środa, 15 lutego 2012 0:43

Wczorajszy wypadek bombowca Su-24 wydarzył się podczas powtórnej próby uzupełniania paliwa w powietrzu. Loty Su-24 zostały wstrzymane.

Lot treningowy Su-24 przewidywał uzupełnianie paliwa w powietrzu (zdjęcie: Siergiej Roszcza). Po pierwszej próbie sonda do tankowania nie schowała się prawidłowo do kadłuba. Załoga podjęła więc drugą próbę. Wówczas utraciła jednak łączność z Su-24M, z którego Su-24 miał pobierać paliwo. Pilot utracił panowanie nad samolotem i obaj członkowie załogi katapultowali się . Su-24M z systemem przekazywania paliwa wylądował bezpiecznie w bazie. Pilotów znaleziono w lesie nad jeziorem Koszkol, niedaleko wraku samolotu, który spadł na lód jeziora.

Taką wersję wydarzeń z wczorajszego wieczora przedstawił dziś Władimir Markin z Komitetu Śledczego Rosji. Markin podkreślił przy tym, że wyjaśnianie przyczyn wypadku trwa i nie wykluczono żadnej możliwej wersji. Dowódca WWS FR gen. płk Aleksandr Zielin zawiesił tymczasem loty wszystkich Su-24.

Bombowiec frontowy Su-24 rozbił się wczoraj wieczorem w pobliżu wioski Kałmyk-Abdrasziewo w Obwodzie Kurganskim, ok. 90 km od Czelabińska. Lot treningowy odbywał się nad poligonem w Rejonie Safakulewskim. To już trzeci wypadek Su-24 w ciągu ostatnich 4 miesięcy. W październiku 2011 Su-24 rozbił się w Obwodzie Amurskim , a w grudniu 2011 w Obwodzie Wołgogradzkim . W pierwszym wypadku obaj członkowie załogi zginęli, w drugim załodze udało się katapultować.

Samoloty Su-24 mają zostać wycofane z jednostek WWS FR do 2020. Sukcesywnie będą je zastępować wielozadaniowe Su-34.

 

Źródło: skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Ruszyło lotnicze połączenie towarowe z Katowic do Chicago

środa, 15 lutego 2012 0:11

Port lotniczy Katowice w Pyrzowicach uzyskał w lutym br. towarowe połączenie lotnicze z amerykańskim Chicago. To kolejne transatlantyckie połączenie cargo, po uruchomionych ponad dwa lata temu cotygodniowych lotach do Hamilton w Kanadzie.

Połączenie zostało uruchomione przez Biuro Cargo i Poczty PLL LOT, we współpracy z kanadyjską linią lotniczą Cargojet.

"LOT liczy na zainteresowanie rejsami do Chicago ze strony spedytorów z Austrii, Czech, Szwajcarii i Węgier. Przewoźnik ocenia, że będzie przewozić na tej trasie m.in. części do maszyn i samochodów, farmaceutyki, elektronikę i żywność" – powiedział we wtorek PAP rzecznik podkatowickiego lotniska Cezary Orzech.

Połączenie do Hamilton nadal będzie wykonywane w weekendy, natomiast w dni powszednie (także raz w tygodniu) samolot obsłuży trasę do Hamilton i z powrotem, ale przez Chicago.

Dotychczas na trasie Katowice-Hamilton przewieziono w sumie ok. 4,5 tys. ton frachtu.

Nowe połączenie służy zwiększeniu powierzchni towarowej w rejsach transatlantyckich, a także poszerzeniu oferty przewoźnika – chodzi o możliwość transportu towarów, które ze względu na rozmiar, masę czy strukturę nie mogą być załadowane do samolotów pasażerskich.

"Otwarcie nowego połączenia związane jest także z zapotrzebowaniem rynku cargo na przewozy lotnicze do USA z tej części Europy oraz zmniejszeniem oferowania powierzchni w samolotach pasażerskich w sezonie zimowym" – wyjaśnił rzecznik.

Chicago wybrano jako miasto docelowe ze względu na ilość towarów transportowanych na tym kierunku z Polski, a także ze względu na dogodne możliwości tranzytu cargo do innych miast w USA i Ameryce Południowej.

W ubiegłym roku Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice odprawił ponad 12,1 tys. ton ładunków, to 8 proc. więcej niż rok wcześniej. Do 2014 r. lotnisko zyska nową bazę cargo, która ma umocnić jego pozycję jako centrum lotniczego ruchu towarowego.

Jak powiedział Orzech, ubiegłoroczny wynik potwierdził dominującą pozycję pyrzowickiego lotniska wśród polskich portów regionalnych w zakresie lotniczego cargo. "Jesteśmy też liderem na polskim rynku w zakresie obsługi dalekodystansowych czarterów cargo" - dodał.

W minionym roku z i do Pyrzowic odprawiono 12 138 ton frachtu, z czego 7 033 ton nadano w eksporcie, a 5 104 ton w imporcie. W grudniu ubiegłego roku odprawiono o prawie 30 proc. frachtu więcej niż w tym samym czasie 2010 r.

Ważną część połączeń cargo stanowią loty dalekodystansowe, głównie czartery. W 2011 r. lotnisko obsłużyło rejsy czarterowe cargo do Johannesburga, Buenos Aires, Tokio, Moskwy, Istambułu, Dallas i Chicago. W wielu przypadkach realizowały je wielkie Jumbo Jety. Swoje bazy w Pyrzowicach mają też światowe firmy kurierskie DHL, FedEx, UPS, TNT.

Do 2014 r. w Katowice Airport ma powstać nowa baza cargo, zlokalizowana w południowo-wschodniej części lotniska. Obecnie trwają prace wykończeniowe nowego hangaru technicznego, który będzie oddany do użytku w lipcu br. (PAP)

 

Źródło: dlapilota


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

AN 124 Rusłan odleciał z Rzeszowa

środa, 15 lutego 2012 0:07

Drugi, co do wielkości samolot transportowy świata, wziął na swój pokład wyprodukowane w Świdniku śmigłowce Sokół. Rusłan przyleciał do Rzeszowa w sobotę 11 lutego o godzinie 13:36. Wystartował z czterema śmigłowcami W3 „Sokół” na pokładzie. 
AN 124 „Rusłan” waży 177 tony, a może udźwignąć nawet 150 ton. Ma 21 metrów wysokości. Długość: 69 m. Rozpiętość skrzydeł: ponad 73 m.

Niech ten niecodzienny lot będzie pretekstem do przypomnienia wydarzenia z początku grudnia ubiegłego roku. Dwa miesiące temu miało miejsce wydarzenie historyczne. Między 6 a 8 grudnia 2011 roku, samolot Boeing 787-8 ustanowił dwa nowe rekordy światowe w zakresie: dystansu nieprzerwanego lotu oraz jego prędkości.


czytaj: Rekord świata ustanowiony przez Dreamlinera dzięki nowym silnikom GEnx

 

Pokonanie trasy dookoła globu ziemskiego zajęła Dreamlinerowi 42 godziny i 27 minuty lotu co stanowi nowy rekord prędkości dla samolotów o masie 440.000-550.000 funtów.

Poprzedni rekord należał do Airbusa i wynosił 9,127 mil morskich (16.903 km). 

 

 

 

Foto:  Łukasz Babiarz (PAŻP)

PAŻP

Źródło: samoloty.pl


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Lotnisko Chopina skutecznie walczy z zimą

sobota, 04 lutego 2012 14:55
Siarczysty mróz nie jest problemem dla lotniska. Dużo więcej zmartwień przysparza temperatura przechodząca przez 0°C. Kiedy osiąga wartość wyższą, pas startowy jest mokry, kiedy spada, droga pokrywa się lodem. Przewidywanie tych zmian jest prawdziwą sztuką. Pomaga w tym system IceAlert.

Fot. lotnisko-chopina.pl

Położenie Polski w strefie klimatu przejściowego sprawia, że w okresie zimowym oprócz obfitych opadów mamy do czynienia z często występującym zjawiskiem tzw. „przejścia przez zero”. Temperatura w ciągu kilku minut z dodatniej spada do ok. -2°C, a następnie wraca „na plus”. W skrajnych przypadkach może się to powtarzać nawet kilka razy na dobę. Sytuację dodatkowo utrudniają występujące lokalnie, znaczące różnice mikroklimatyczne. Czynniki te sprzyjają powstawaniu zjawiska gołoledzi bardzo niebezpiecznego w ruchu lotniczym, szczególnie przy lądowaniu samolotów. Dlatego niezwykle istotne jest wczesne ostrzeganie, umożliwiające podjęcie działań pozwalających zwalczać oblodzenie dróg startowych.

Od 1996 roku na Lotnisku Chopina wykorzystywany jest w tym celu system o nazwie IceAlert szwajcarskiej firmy Boschung. Składa się na niego sześć stacji pomiarowych rozmieszczonych na obydwu drogach startowych. Każda z nich jest wyposażona w unikalne w skali światowej i opatentowane aktywne zespoły czujników stanu nawierzchni BOSO i ARCTIS oraz analizatory gromadzonych danych.

Przewidują one z niezwykle wysokim prawdopodobieństwem przewidzieć w jakich warunkach może wystąpić oblodzenie (oraz jakiego rodzaju). Jest to możliwe dzięki analizie wielu parametrów m.in. temperatury powietrza, nawierzchni, wilgotności nawierzchni, wilgotności względnej powietrza, ilości i rodzaju opadów atmosferycznych itp.

- Dzięki prowadzeniu przez bardzo zaawansowane technologicznie urządzenia skomplikowanej analizy zbieranych danych możliwe jest określenie na bieżąco aktualnej temperatury zamarzania przy której może powstać oblodzenie. Jest to bardzo cenne narzędzie, wspierające Służbę Utrzymania Lotniska oraz Dyżurnych Portu. Dzięki połączeniu doświadczenia ludzi z nowoczesną technologią możemy naprawdę skutecznie zapobiegać powstawaniu takich zjawisk jak gołoledź, przez co jesteśmy w stanie zapewnić najwyższy poziom bezpieczeństwa operacji lotniczych. – wyjaśnia Marcin Szczerbiński z Służby Inżynierii Obiektowej, odpowiedzialny za prawidłowe funkcjonowanie systemu.

Oddzielny system, będący uzupełnieniem IceAlertu jest zainstalowany na części estakad dojazdowych do Terminalu A. Pomiarowe stacje meteorologiczne zostały uzupełnione w tym przypadku o automatyczny system zraszający drogi specjalnym środkiem uniemożliwiającym zamarzanie nawierzchni. W ten sposób wszystkie drogi dojazdowe przed halę odlotów Terminala A (prowadzące „pod górkę”) są zawsze czarne i szorstkie.

 

Źródło: lotniczapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Samolotem polecimy z Krakowa do Budapesztu

sobota, 04 lutego 2012 14:47

Ryanair, największa tania linia lotnicza w Europie, ogłosiła dzisiaj uruchomienie nowego kierunku z Krakowa. Od 18 lutego trzy razy w tygodniu będzie można polecieć do Budapesztu.

Rejsy będą się odbywać we wtorki, czwartki i soboty. Bilety są już w sprzedaży, w cenie 44 złotych bez podatków i opłat.

 


Źródło: krakow.gazeta.pl

oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Zakończenie służby Mi-2 w LPR

sobota, 04 lutego 2012 14:45

Ostatecznie zakończyła się służba śmigłowców Mi-2 w Lotniczym Pogotowiu Ratunkowym. 27 stycznia br. z bazy na Babicach odleciały trzy ostanie Mi-2.

Jeszcze do niedawna to one służyły w misjach HEMS. Na ich pokładach przetransportowano dziesiątki tysięcy pacjentów. Od 2009 roku te maszyny były systematycznie wycofywane ze służby, a w kwietniu 2011 roku ostatecznie zastąpione nowoczesnymi Eurocopterami EC 135.

Ostatnio po ogłoszeniu przetargu śmigłowce Mi-2 znalazły nowego nabywcę. Sześć z nich odleciało 26 stycznia , a trzy następnego dnia. Najstarsze były wyprodukowane w 1975 roku.

 

MI-2

Kiedy śmigłowce Mi-2 szykowały się do odlotu, po zakończonej misji wróciła do bazy załoga dyżurująca na śmigłowcu Eurocopter. Piloci EC 135 zwrócili „nos śmigłowców” w stronę Mi-2 , co było symbolicznym pożegnaniem wysłużonych maszyn.

 

EC 135

 

Źródło: samoloty.pl


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Awaryjne lądowanie szkoleniowego "Orlika"

czwartek, 02 lutego 2012 21:39

W środę 01.02 podczas podejścia do lądowania załoga samolotu szkoleniowego "Orlik" stwierdziła brak możliwości wypuszczenia podwozia. Było to niemożliwe także przy użyciu trybu awaryjnego - poinformował zastępca rzecznika prasowego Dowództwa Sił Powietrznych mjr Jakub Block.

Według rzecznika po zużyciu paliwa piloci wykonali procedurę lądowania awaryjnego na pasie zapasowym wojskowego lotniska w Radomiu, zachowano przy tym obowiązujące przepisy i procedury, m.in. przed przyziemieniem silnik został wyłączony.
- Pilotom nic się nie stało. Samolot został uszkodzony w niewielkim stopniu - powiedział Block. Przyczyny incydentu ustala Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.
Samoloty typu "Orlik" wykorzystywane są do szkolenia podchorążych Wyższej Szkoły Sił Powietrznych w Dęblinie. Loty szkoleniowe odbywają się w Radomiu.

 

Źródło: samoloty.pl


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 906640
Bloog istnieje od: 3678 dni

Lubię to

Mój status GG: GG: 9159725 jakiś tekst