Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 263 340 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Który dziś?

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Troche o mnie

✈Witam nazywam się Sebastian i chodzę do 1-klasy technikum.Zamieszkuje w Piotrkowie Trybunalskim.Moje zainteresowania to lotnictwo,interesuje się nim od 6-roku życia.Moim celem życiowym jest zostanie pilotem samolotu(bardzo bym chciał latać na samolotach takich jak leta-410,king air 350 lub inne samoloty turbośmigłowe).To tyle o mnie zapraszam na mojego bloga. Pozdrawiam lotniczo ✈

O moim bloogu

Najaktualniejsze wiadomości ze świata lotnictwa oraz filmy, zdjęcia i różne ciekawostki. Zapraszam!

Jak ci się podoba ten blog?






zobacz wyniki

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl

jakiś tekst

Zdjęcia w galeriach.


Ruch na lotnisku we Wrocławiu, Okęcie - puste

czwartek, 31 grudnia 2009 16:53
31.12. Wrocław (PAP) - Barcelona i Londyn - to sylwestrowe loty, które cieszą się największą popularnością wśród wrocławian i dolnoślązaków. Samoloty w obu tych kierunkach z Wrocławia odlatują w ostatnich dniach roku dosłownie pełne. Warszawskie Okęcie dla odmiany świeci pustkami; warszawiacy zaraz po świętach ruszyli na Sylwestra głównie do Egiptu."Dzisiaj Okęcie jest prawie puste. Dużo pasażerów było zaraz po świętach, dominowały ciepłe kierunki, głównie Egipt" - powiedział w czwartek PAP Kamil Wnuk, rzecznik warszawskiego portu. Jak dodał, jednego dnia z Okęcia wyleciały trzy rejsy do Egiptu i dwa rejsy "zimowe" w Alpy. "Czyli ok. 500 osób wyleciało do Egiptu i 120 osób w Alpy" - wyjaśnił. Były to głównie loty czarterowe. W okresie międzyświątecznym powodzeniem cieszą się też regularne loty z Okęcia do szwajcarskiego Zurychu.Barcelona i Londyn - to sylwestrowe loty, które cieszą się największą popularnością wśród wrocławian i dolnoślązaków. Samoloty w obu tych kierunkach z Wrocławia odlatują w ostatnich dniach roku dosłownie pełne."Samoloty do stolicy Wielkiej Brytanii są dosłownie pełne" - powiedział PAP ostatniego dnia roku Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego Wrocław. Dodał, że do końca roku nie ma już wolnych miejsc na trasie Londyn-Stansted. Zostały pojedyncze bilety na samoloty lądujące na lotnisku Londyn-Luton.Według Sylwii Chmielarz z firmy zajmującej się obsługą medialną Portu Lotniczego we Wrocławiu, duża grupa pasażerów lotów sylwestrowych do Londynu to Polacy pracujący w Wielkiej Brytanii, którzy po świętach spędzonych u rodziny wracają na wyspy. "Ale nie tylko. Zabawa z pokazem fajerwerków nad London Eye cieszy się dużym zainteresowaniem wśród podróżnych. Pełny jest na przykład samolot do Barcelony" - mówiła Chmielarz.Z kolei Kuś dodał, że Polacy polubili hiszpańskie kierunki. Dużym zainteresowaniem cieszyło się poniedziałkowe połączenie z Alicante. "Pasażerowie rezerwowali powrót w pierwszych dniach Nowego Roku, ewidentnie więc wybrali się na Sylwestra do Costa Blanca, gdzie termometry wskazują teraz ponad 20 st. C" - mówił Kuś. Od czerwca Wrocław będzie miał jeszcze jedno lotnicze połączenie z Hiszpanią. Linie Ryanair zamierzają kursować do Malagi.Od grudnia Port Lotniczy Wrocław oferuje połączenie z Oslo. Z Wrocławia na dwa dni przed sylwestrem do tego norweskiego miasta wybrała się samolotem ponad setka osób. "Decydując się na zagranicznego sylwestra miesiąc wcześniej, można było kupić przelot do Brukseli i z powrotem za 200 zł, wliczając wszystkie opłaty" - powiedział z kolei Marcin Burzyński, kierownik zmiany obsługi pasażerskiej w Porcie Lotniczym Wrocław. Dodał, że 360 zł kosztowały wtedy bilety na trasie Wrocław-Rzym. "Teraz ceny są trzy razy wyższe" - powiedział Burzyński. (PAP)umw/ jzi/ bos/ gma/

Żródło:dlapilota

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

ISS/ Załoga będzie świętować Nowy Rok trzy razy

czwartek, 31 grudnia 2009 16:35
31.12. Moskwa (PAP) - Pięciu członków załogi Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) przywita Nowy Rok trzykrotnie: według czasu moskiewskiego, tokijskiego oraz czasu w Houston (USA) - poinformowały w czwartek źródła w rosyjskim Ośrodku Kontroli Lotów Kosmicznych."ISS okrąża Ziemię w ciągu mniej więcej półtorej godziny. Tym sposobem stacja 16 razy przekroczy granicę między starym i nowym rokiem. Kosmonauci mogliby świętować Nowy Rok tyle samo razy" - oświadczył rzecznik Ośrodka.Dodał, że członkowie załogi oczywiście nie spędzą całego dnia na witaniu Nowego Roku, gdyż na stacji obowiązuje czas uniwersalny GMT. Będą go świętować tylko trzykrotnie - w porach, gdy będzie witany w ich krajach.Na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej przebywa obecnie dwóch Rosjan - Maksim Surajew i Oleg Kotow, dwóch Amerykanów - Jeff Williams i Timothy J. Creamer oraz Japończyk Soichi Noguchi.(PAP)mw/ mówi

Żródło:dlapilota


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Mobilna wersja strony internetowej Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy

czwartek, 31 grudnia 2009 16:34

Mobilna strona internetowa Portu Lotniczego Gdańsk


Dla wygody pasażerów korzystających z gdańskiego lotniska, została uruchomiona mobilna wersja strony internetowej portu. Aplikacja dostępna jest pod adresem 
www.airport.gdansk.pl - strona automatycznie dostosuje wygląd interfejsu do Państwa urządzenia. Mobilna wersja strony umożliwia pasażerom sprawdzenie aktualnego rozkładu lotów (przyloty/odloty on-line), informacji o parkingach, jak dojechać do lotniska, informacje o Terminalu Miasto, bieżących aktualnościach oraz ważnych telefonach.
Źródło:dlapilota

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Skanowanie w Wielkiej Brytanii i Holandii

czwartek, 31 grudnia 2009 16:29

Władze Wielkiej Brytanii i Holandii zapowiedziały wprowadzenie na lotniskach skanerów, służących do pełnego prześwietlenie ludzkiej sylwetki, w celu zapobieżenia atakom terrorystycznym.


Skaner oparty jest na odbiciu mikrofal. Tworzą one obraz ludzkiego ciała oraz wszystkich przedmiotów o większej od niego gęstości...

Nigeryjczyk Umar Faruk Abdulmutallab, który chciał w Boże Narodzenie doprowadzić do katastrofy rejsowy samolot Northwest Airlines, lecący z Amsterdamu do Detroit, nie miał żadnych problemów z przemyceniem na pokład 80 g bezwonnego pentrytu. Nie wykrywa go żadne ze standardowych urządzeń, stosowanych w portach lotniczych.

W związku z tym, po konsultacjach z władzami USA, Guusje ter Horst holenderski minister spraw wewnętrznych ogłosił, że na lotnisku Schiphol zostaną zainstalowane zestawy, skanujące ludzi. W ciągu 3 tygodni rozpocznie pracę 15 systemów, zamontowanych w strefach odpraw pasażerów, udających się do Stanów Zjednoczonych AP.

Nie dają one absolutnej pewności wykrycia ładunku wybuchowego, ale – w odróżnieniu od detektorów metalu – dają szansę na znalezienie podejrzanych elementów ubioru, niewidocznych gołym okiem.


...to zdjęcie pokazuje jednak, czego obawiają się podróżni. Na ekranie urządzenia widać dokładnie wszelkie szczegóły anatomiczne pasażerów

29 grudnia jeszcze bardziej bezkompromisową decyzję podjął rząd brytyjski. Skanery zostaną zainstalowane na wszystkich lotniskach wyspy. Na razie nie podano docelowych terminów zakończenia takiej operacji, ani jej kosztów. Wiadomo jedynie, że będą one duże, jednak władze stwierdziły, że kwestie finansowe nie mogą okazać się ograniczeniem.

Urządzenia tego typu działają już na kilkunastu amerykańskich lotniskach, w ramach programu poprawy bezpieczeństwa lotów, który od 2001 pochłonął już 800 mln USD.

Rozwiązanie tego typu nie jest jednak idealne. Po pierwsze, godzi w prywatność pasażerów, wywołując istotny sprzeciw części organizacji obrony praw człowieka. Po drugie, każde zabezpieczenie mechaniczne jest jedynie odpowiedzią na taktykę działania zamachowców. Ci zaś są silnie motywowani i natychmiast odpowiadają na każdą nowinkę techniczną, zachowując inicjatywę w starciu ze służbami bezpieczeństwa. Dowodem może być sierpniowy zamach na saudyjskiego księcia, Mohammeda bin Nayefa. Został on ranny, w wyniku eksplozji po samobójczym ataku. Tyle, że zamachowiec nie miał bomby ukrytej pod ubraniem, ale wszytą – jak implant – w ciało, co uniemożliwiło jej wykrycie.

Wreszcie, za każdym z urządzeń zabezpieczających stoją zwykli ludzie. To, że są omylni, udowodnili kilka lat temu amerykańscy dziennikarze, przemycając na pokład różnych samolotów repliki broni. Mimo, że pokazały się one na ekranach skanerów, nie zostały dostrzeżone przez funkcjonariuszy ochrony.

Specjaliści od walki z terroryzmem ostrzegają, że skuteczne zabezpieczenie się przed atakami na samoloty pasażerskie nie jest możliwe. Część z nich twierdzi, że wprowadzanie kolejnych urządzeń zabezpieczających jest działaniem z góry skazanym na porażkę. Zamiast tego proponują zwrócić większą uwagę na działania prewencyjne: infiltrowanie grup terrorystycznych oraz bardziej skuteczne egzekwowanie nakazów dokładnego przeszukania osób, znajdujących się na listach osób podejrzanych o potencjalne związki z organizacjami ekstremistycznymi. Rozwiązanie to, choć również godzi w prawa obywatelskie podejrzanych, pozwoli na rozluźnienie nieprzyjemnych rygorów dla większości zwykłych podróżnych.

Żródło:skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Pilotka przeżyła wodowanie po awarii silników

czwartek, 31 grudnia 2009 1:11
Kiedy przed świętami wracała do domu na wyspie Man, w jej Piperze Comanche zgasły nagle obydwa silniki. Jedynym poważnym urazem, jakiego doznała był złamany paznokieć.

Fot. archiwum
Czterdziestoośmioletnia Kate Burrows wracała do domu na wyspie Man po załatwieniu interesów na wyspie Guernsey. W odległości około 60 kilometrów od wyspy Man prawy silnik jej Pipera Comanche zaczął zawodzić. Kate wyłączyła go i zdecydowała, że wyląduje w Blackpool tylko na jednym silniku. Pięć minut później, na wysokości kilometra, także drugi silnik przestał pracować. 

Kate poinformowała o problemach kontrolę lotu i postanowiła wodować niedaleko jednego ze statków wspierających platformę wiertniczą niedaleko zatoki Morecambe. Kiedy samolot był już w wodzie, Kate wydostała się na skrzydło, a po pięciu minutach zabrał ją stamtąd śmigłowiec ze statku. Chwilę po tym Piper zatonął. Na lotnisko w Blackpool przetransportował ją śmigłowiec RAF. W szpitalu okazało się, że poza złamanym paznokciem i kilkoma zadrapaniami nic jej nie jest. Kate spotkała się później z kontrolerami, którzy towarzyszyli jej podczas całego zajścia.

Mężem Kate jest Alan Burrows, szef firmy ubezpieczeniowej Kestrel Insurance. Kiedy dowiedział się o wypadku, powiedział tylko - 
Dlaczego tak jak inni ludzie nie rozbijasz samochodów !. Awaria dwóch silników naraz zdarza się bardzo rzadko. Kate twierdzi, że przed startem sprawdziła wszystko, samolot był zatankowany. Miała jednak dużo szczęścia. Tego dnia fale były niewielkie, a Piper lądował na brzuchu. Gdyby fale były wysokie, a samolot wpadł nosem do wody, Kate mogłaby tego nie przeżyć. Ratownicy, którzy pospieszyli jej na pomoc, byli przygotowani na poszukiwanie rozbitków i ewentualnie ciał. 

-
 Ten wypadek nie zniechęcił mnie do latania- mówi Kate, która ma licencję pilota od 1984 roku- Jedynym problemem jest to, że nie mam teraz czym latać.

Magdalena Gawryś
Żródło:lotniczapolska

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Skoki na plaży w Dubaju

czwartek, 31 grudnia 2009 0:08
W styczniu 2010 roku w Zjednoczonych Emiratach Arabskich odbędą się międzynarodowe mistrzostwa spadochronowe. Gospodarzem zawodów jest Arabskie Stowarzyszenie Lotnicze. Skoczkowie rywalizować będą w celności lądowania, akrobacji zespołowej i pilotowaniu czasz.

Fot. eaa.ae
Zawody – Dubai Parachuting Championship oraz Gulf Cup 2010 – odbędą się w dniach 6-18 stycznia 2010 roku w Dubaju. Organizatorem jest stowarzyszenie lotnicze Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz jego sekcja spadochronowa – Emirates Aviation Association (EAA) i EAA Parachuting Division. Do udziału w rywalizacji zgłosili się skoczkowie spadochronowi z około 70 państw, wśród nich także Polacy. Zawodnicy zmierzą się w skokach na celność lądowania (AL – Accuracy Landing), akrobacji zespołowej (FS – Formation Skydiving) i pilotowaniu czasz (CP – Canopy Piloting). Do wynoszenia w powietrze zostaną wykorzystane cywilne i wojskowe śmigłowce – Mi-8 oraz Black Hawk. Strefę lądowania wyznaczono na pięknej plaży. Dubaj – jeden z siedmiu Emiratów – rozciąga się na wybrzeżu Zatoki Perskiej, przez Arabów zwanej Arabską. Uczestnicy zawodów będą zakwaterowani w licznych w tym rejonie hotelach. Pula nagród rozdzielonych pomiędzy zwycięzców poszczególnych konkurencji wynosi 230 tys. dolarów.

Ponieważ skoki wykonywane będą nad wodą, organizatorzy zalecają wykonywanie ich w kamizelkach ratunkowych. Nad bezpieczeństwem skoczków czuwać będą służby ratownicze wyposażone w łodzie pływające. Średnie dzienne temperatury stycznia w Dubaju wynoszą od ponad 14 do 24 stopni C. 

Podstawowe cele przedsięwzięcia, które ma być największym i najlepiej przygotowanym w historii EAA, jest wyłonienie mistrzów Dubai Parachuting Championship i Gulf Cup 2010, ustanowienie nowych rekordów ZEA, promocja i popularyzacja sportu spadochronowego oraz współpracy i przyjaźni skoczków z różnych państw świata.

Sławomir Kasjaniuk
Żródło:lotniczapolska

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Serbia/ Groziła kolizja samolotów pasażerskich nad Belgradem

środa, 30 grudnia 2009 20:21
30.12. Belgrad (PAP/AP) - Dwa samoloty pasażerskie - Airbus A318 linii Air France i Boeing 777 izraelskich linii El Al - niebezpiecznie zbliżyły się do siebie w tym tygodniu nad Belgradem - poinformował w środę serbski zarząd lotnictwa cywilnego.Śledztwo przeprowadzone przez służby serbskie wykazało, że francuski samolot leciał na wysokości o 300 stóp (91 metrów) mniejszej niż zleciła to kontrola lotów, przez co doszło do niebezpiecznego zbliżenia się obu maszyn.Airbus leciał z Paryża do Sofii, a Boeing z Tel Awiwu do Nowego Jorku. (PAP)az/ ap/

Żródło:dlapilota

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Nowa galeria!

środa, 30 grudnia 2009 19:24
Nowa galeria! Moje zdjęcia z air show 2009 w dziale galerie.
ZAPRASZAM!

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Oblot Iła-476 w 2011

środa, 30 grudnia 2009 17:57

Oblot prototypu Iła-476 – zmodyfikowanej i ucyfrowionej wersji rozwojowej samolotu transportowego Ił-76 – jest planowany na 2011. Zakupami samolotu są zainteresowane WWS FR i Indie.

Informację o planowanej dacie oblotu Iła-476 podał prezes OAK Aleksiej Fiedorow. W należącej do OAK wytwórni Awiastar-SP w Ulianowsku, która otrzymała już większość niezbędnej dokumentacji (Ił-476 to pierwszy rosyjski samolot transportowy projektowany całkowicie komputerowo, wcześniej podobnie powstawał w FR tylko pasażerski SuperJet-100 Suchoja), rozpoczęto montaż pierwszego prototypu samolotu, przeznaczonego do prób wytrzymałościowych, które mają być realizowane w CAGI. Gotowy jest m.in. środkowy fragment kadłuba i centropłat. Pierwotnie planowano uruchomienie w Ulianowsku produkcji niezmodernizowanych samolotów Ił-76, produkowanych dotąd w Taszkiencie, ale nie znaleziono chętnych na ich zakup.

Pierwsze zamówienie na 6 Iłów-476 złożyły Indie. Żeby uruchomić ich produkcję, już w 2008 w Awiastar-SP rozpoczęto duży program modernizacji technicznej. Przeznaczono na niego 8,5 mld rubli. Środki pochodzą z federalnego programu celowego rozwoju rosyjskiego przemysłu lotniczego i z kredytów, których odsetki częściowo subsydiuje budżet. Jednym z kredytodawców jest Sbierbank, który na przygotowanie produkcji Iła-476 przekazał transzę w wysokości 1,5 mld rubli, oprocentowaną na 11%. Część pieniędzy jest przeznaczona na kształcenie kadr, których w FR nie przygotowuje żadna uczelnia.

Rosyjskie ministerstwo obrony chce zamówić 38 Iłów-476 w ramach programu modernizacji uzbrojenia na lata 2011-2020. Samoloty mają być kupowane w dwóch wariantach: latającego zbiornikowca i klasycznego transportowca. Zainteresowana nowymi samolotami jest też ChRL, która w 2005 zamówiła 34 Iły-76 i 4 Iły-78 warte ok. miliard dolarów, ale realizacja tego kontraktu została zamrożona . Według strony rosyjskiej, samoloty nie mogły być dostarczone z winy wytwórni w Taszkiencie. Był to powód przeniesienia produkcji do Ulianowska. W przedsięwzięciu uczestniczy też wiele innych rosyjskich przedsiębiorstw, w tym wytwórnia w Irkucku.

Ił-476 to ucyfrowiona wersja Iła-76 z nowym wyposażeniem pilotażowo-nawigacyjnym, w tym kabiną z glass-cockpitem. Nowe będą też silniki. Samolot ma przewozić ładunek ponad 50 ton na odległość do 6 tysięcy kilometrów. Ze względu na zakres zmian potrzebne będzie zrealizowanie pełnego zakresu prób w locie. Pierwotnie planowano jedynie zbudowanie przedseryjnego samolotu z nową awioniką, dla udowodnienia wymaganej jakości produkcji w Awiastar-SP.

Podobna jest sytuacja z lekkim samolotem transportowym Ił-112. Wytwórnia w Woroneżu, która ma go produkować, otrzymała już większość dokumentacji konstrukcyjnej. Na jej podstawie powstają pierwsze przyrządy montażowe. Produkcja prototypów do prób w locie ma rozpocząć się w przyszłym roku. Dostawy seryjnych maszyn planowane są na 2012.

Rosyjskie WWS planują zakup nie tylko Iłów-476 i Iłów-112, ale też 20 ciężkich transportowców An-124 . Ponowne uruchomienie produkcji tego ostatniego samolotu ma według szefów OAK kosztować 17 mld rubli.

Żródło:skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Pierwszy MC-12 w Afganistanie

środa, 30 grudnia 2009 17:51

Przedstawiciele USAF poinformowali, że 27 grudnia w bazie Bagram, w Afganistanie wylądował pierwszy z samolotów rozpoznania radioelektronicznego MC-12W.


MC-12W to przebudowany Hawker Beechcraft King Air 350ER, wyposażony w głowicę optoelektroniczną L-3 Wescam MX-15, a także sensory rozpoznania radioelektronicznego i systemy łączności. Samoloty mają dopełnić działania bezzałogowców rozpoznawczych / Zdjęcie: USAF

Kontrakt na dostawę 23 samolotów o wartości 171,5 mln USD, został zawarty w listopadzie 2008. Pierwszy MC-12W został przekazany USAF w kwietniu bieżącego roku . 6 miesięcy trwało szkolenie pierwszych załóg.

Samolot, który 27 grudnia wylądował w bazie Bagram należy do 4th Expeditionary Reconnaissance Squadron, jednostki stworzonej do wykorzystania nowych maszyn rozpoznawczych w Afganistanie. Przedstawiciele USAF nie ujawnili jednak, ile samolotów zostanie wysłanych do tego kraju.

MC-12 wzmocnią amerykański potencjał rozpoznawczy, oparty obecnie o samoloty bezzałogowe. Wojskowy King Air 350 może pozostawać w powietrzu ok. 7 h, przy promieniu działania 185 km, przekazując dane w czasie zbliżonym do rzeczywistego.

Żródło:skrzydlatapolska


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Holandia wprowadzi na lotniskach skanery ciała

środa, 30 grudnia 2009 13:54
30.12. Haga (PAP) - Władze Holandii zapowiadają wprowadzenie wkrótce do standardowej kontroli pasażerów na lotniskach skanerów ciała. Urządzenia takie "rozbierają" na ekranie prześwietlanego człowieka, wykrywając, co ma na i w ciele.Jednocześnie rząd w Hadze wezwał Unię Europejską, aby pozwoliła na używanie takich skanerów w całej Europie.Holenderski minister sprawiedliwości Ernst Hirsch Ballin poinformował o tym we wtorek wieczorem podczas rozmowy telefonicznej z minister ds. bezpieczeństwa narodowego USA Janet Napolitano.Prawie wszystkie holenderskie partie polityczne deklarują, że poprą wprowadzenie skanerów ciała, ponieważ bezpieczeństwo pasażerów jest ważniejsze niż wątpliwości dotyczące prywatności.Jednak wprowadzone muszą być jasne zasady, jak postępować ze zeskanowanymi "rozbieranymi zdjęciami" i kto w razie wątpliwości może je oglądać - domaga się tego liberalna Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji.W ubiegłym roku po protestach eurodeputowanych z propozycji wydania rozporządzenia w sprawie stosowania na lotniskach krajów UE skanerów ciała wycofała się Komisja Europejska. (PAP)keb/ ro/

Żródło:dlapilota

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Koniec papierowych licencji w USA

środa, 30 grudnia 2009 13:48
FAA

Federalne Władze Lotnicze USA (FAA) ogłosiły, iż z dniem 31 marca przyszłego roku kończy się ważność papierowych licencji lotniczych. Aby otrzymać nowy zabezpieczony przed fałszerstwami plastikowy dokument, należy wypełnić formularz i wysłać go do FAA w Oklahoma City, dołączając dowód wpłaty w wysokości 2 dolarów. Wymianę można zainicjować za pomocą strony internetowej, jak również droga pocztową.

Nowa licencja nie odnotowuje pierwszej daty wydania uprawnień, w związku z czym zasadne może być zatrzymanie papierowej wersji, aby w razie potrzeby móc udowodnić długość doświadczenia lotniczego. Wymiana przy korzystaniu z usług tradycyjnej poczty może zająć od czterech do sześciu tygodni, natomiast składając wniosek przez internet czeka się do 10 dni. Licencje personelu naziemnego (np. mechaników) będą honorowane przez następne trzy lata, ale po tym okresie również będą wymagały wymiany.

 Czytaj więcej na: http://www.faa.gov/licenses_certificates/airmen_certification/expiring_paper_certificates

Źródło:dlapilota

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Katowice Airport na Facebooku

środa, 30 grudnia 2009 0:21
Katowice Airport - logo

Katowice Airport, jako pierwsze lotnisko w Polsce uruchomiło swoją stronę na portalu społecznościowym Facebook. Będzie można na niej znaleźć informacje o ciekawych wydarzeniach, które mają nastąpić na katowickim lotnisku i relacje z tych, które miały już miejsce. Ponadto systematycznie będzie rozbudowywana galeria zdjęć i część strony z filmami, gdzie umieszczane będą m.in. migawki ze startów i lądowań różnych statków powietrznych. Osoby dysponujące swoim kontem na Facebooku mogą dodać się, jako fani do facebookowej strony Katowice Airport klikając tutaj. Serdecznie zapraszamy!
Żródło:dlapilota

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Dodatkowe kontrole pasażerów odlatujących z Okęcia do USA

środa, 30 grudnia 2009 0:01
29.12. Warszawa (PAP) - Wszyscy pasażerowie odlatujący z warszawskiego lotniska Okęcie do Stanów Zjednoczonych od środy 30 grudnia poddawani będą dodatkowej kontroli - poinformował we wtorek PAP rzecznik lotniska Kamil Wnuk.Wprowadzenie dodatkowych środków bezpieczeństwa dla podróżnych ma związek z nieudaną próbą zamachu bombowego na samolot linii Northwest Airlines lecący z Amsterdamu do Detroit.Jak wyjaśnił Wnuk, podróżni będą przechodzić dodatkową kontrolę tuż przed wejściem na pokład samolotu."Każdy pasażer oraz bagaż podręczny będzie sprawdzany przez specjalne elektroniczne urządzenia pod kątem obecności śladowych ilości materiałów wybuchowych. Kontrola ta wykryje nawet kontakt podróżnego lub jego bagażu z takimi substancjami lub z tymi, które są zabronione, jak np. kokaina" - powiedział Wnuk. Obecnie procedurom takim poddawani są wyrywkowo pasażerowie udający się do USA.Władze lotniska zalecają osobom podróżującym do USA z przesiadkami, aby w portach przesiadkowych zapoznali się z ewentualnymi dodatkowymi procedurami kontroli."Należy również dowiedzieć się u przewoźnika, z którym lecimy do Stanów Zjednoczonych, czy nie wprowadził dodatkowych zaleceń, a następnie, czego one dotyczą. Może to być np. ograniczona ilość i zawartość bagażu podręcznego" - podkreślił Wnuk.Z Okęcia do USA bezpośrednie rejsy wykonuje polski przewoźnik LOT. (PAP)aop/ pad/ gma/

Żródło:dlapilota

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Koniec z luksusem w British Airways

wtorek, 29 grudnia 2009 21:50
29.12.2009r. ŚWIAT
British Airways być może zlikwiduje klasę biznesową w przypadku części połączeń do Azji - pisze "The Times". Według gazety, brytyjski przewoźnik uznał, że i tak nie jest w stanie zaproponować biznesmenom takich luksusów jak konkurencja z Singapuru czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich. "The Times" podkreśla, że przewoźnicy z Azji coraz częściej wprowadzają w biznes klasie takie luksusy jak indywidualne kabiny z przesuwanymi drzwiami, własne lodówki dla pasażerów czy skórzaną tapicerkę. 


Według gazety, zarząd British Airways miał uznać, że nie jest w stanie konkurować o portfele zamożnych pasażerów, dlatego nowe Boeingi, które będą latały do Azji, nie będą już miały pierwszej klasy.
W listopadzie British Airways i hiszpańska Iberia ogłosiły zawarcie umowy o połączeniu obu linii lotniczych. Kapitalizacja połączone spółki wyniesie blisko 5 miliardów euro i będzie znacznie wyższa niż francusko-holenderskiej grupy Air France-KLM (3,3 mld euro) i bliska niemieckiej Lufthansy (nieco ponad 5 mld euro).

TVN24/ram
Żródło:samoloty.pl

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Rosja/Połączenie lotnicze z Gruzją dopiero w styczniu

wtorek, 29 grudnia 2009 18:04
29.12. Moskwa (PAP) - Bezpośrednie loty czarterowe między Rosją a Gruzją zostaną wznowione dopiero 6 stycznia 2010 roku, bo gruzińska prywatna firma lotnicza Georgian Airways "technicznie nie jest w stanie zdążyć z organizacją lotów w dniach 29 i 30 grudnia" - podała we wtorek agencja ITAR-TASS powołując się na rzeczniczkę gruzińskich linii Nino Giorgobiani.Giorgobiani powiedziała, że jej kompania nie zdążyła przygotować rejsów, bo zezwolenie rosyjskiego Ministerstwa Transportu na bezpośrednie loty czarterowe z Tbilisi do Moskwy i do Petersburga nadeszło dopiero w poniedziałek (28 grudnia) wieczorem. "Ostatecznie czartery będą latać od 6 do 25 stycznia" - dodała rzeczniczka.W przeddzień rosyjski resort transportu wydał gruzińskim liniom zezwolenie na loty czarterowe do Rosji w dniach 29 i 30 grudnia. Rosyjskie władze tłumaczyły późne wydanie zezwolenia tym, że same późno otrzymały stosowne dokumenty od władz gruzińskich, które musiały potwierdzić określone dane dotyczące linii Georgian Airways.Linie gruzińskie wystąpiły w ubiegłym tygodniu do władz rosyjskich o uchylenie zakazu lotów.Bezpośrednie loty między Rosją a Gruzją zostały zawieszone po kilkudniowej wojnie rosyjsko-gruzińskiej w sierpniu roku 2008 o kontrolę nad separatystyczną republiką na terenie Gruzji - Osetią Południową.(PAP)mmp/ ro/

Żródło:dlapilota

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Legendarny samolot i jego historia

wtorek, 29 grudnia 2009 17:59
Zaokrąglony długi wąski kadłub, potrójne usterzenie pionowe oraz potężne skrzydła, to charakterystyczne elementy samolotu Lockheed Super-G Constellation. We wrześniu tego roku, jeden z egzemplarzy tej właśnie maszyny, trafił do The Museum of Flight w Seattle, w Stanach Zjednoczonych.


Fot. museumofflight.org
Historia samolotu Lockheed Super-G Constellation, zostanie przedstawiona na terenie amerykańskiego muzeum 9 stycznia 2010 roku. O samolocie, będzie opowiadać Bob Bogash, współpracownik The Museum of Flight, emerytowany inżynier z zakładów Boeinga oraz główny inicjator przedsięwzięcia, polegającego na sprowadzeniu do Seattle i odrestaurowaniu zabytkowego Super-G Constellation, nazywanego potocznie przez Amerykanów Connie.

Bogash, opowiadając historie tego wyjątkowego samolotu, przedstawi też nigdy wcześniej nie publikowane zdjęcia maszyny będącej głównym bohaterem jego opowieści. 

Natomiast 16 stycznia, losowo wybrani słuchacze będą mieli okazje zwiedzić 
Connie od wewnątrz, podziwiając w pełni samolot, który stał się legendą lotnictwa komunikacyjnego lat 50 ubiegłego wieku.

Bob Bogash, dla The Museum of Flight w Seattle zrobił wiele. Głównie dzięki jego staraniom, władzom muzealnym udało się zarekwirować unikatowe prototypy samolotów Boeinga: B-727, B-737 oraz B-747. Oprócz tego, Bogash pomógł też w zdobyciu takich konstrukcji jak: Boeing B-52, Douglas A-4 Skyhawk (w malowaniu Blue Angels) oraz Concorde, który użytkowany był przez British Airways.

Lockheed Super-G Constellation należy do samolotów, które reprezentowały czasy luksusowych podróży powietrznych, zanim do powszechnego użycia wprowadzono samoloty o napędzie turbinowym. Obecnie, 
Connie będący reliktem przeszłości jest chlubą muzeum w Seattle.

Egzemplarz, który tam się znajduje, wyprodukowano w 1954 roku. Jego pierwszym użytkownikiem były linie Trans-Canada Air Lines. Samolot, latał barwach kanadyjskiego przewoźnika przez ponad dekadę. Kiedy wycofano go ze służby w 1965 roku, był już konstrukcją przestarzałą.

Zanim samolot trafił do The Museum of Flight, został odrestaurowany przez grupę wolontariuszy, która poświęciła wiele lat ciężkiej pracy, aby
Connie mógł prezentować się jak za czasów swojej świetności. Od strony finansowej przedsięwzięcie wsparły również linie lotnicze Air Canada.



Pracę nad samolotem Lockheed Constellation, rozpoczęły się w 1939 roku. Jednym z inżynierów, który współtworzył zespół konstruktorów, był Clarence “Kelly” Johnson – znany ze swojego udziału w projektach konstrukcyjnych takich samolotów jak: P-38 Lightning oraz F-104 Starfighter.

Żródło:lotniczapolska

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Abu Dhabi - nowa destynacja Air France

wtorek, 29 grudnia 2009 12:25
29.12.2009r. SWIAT
3 maja 2010 r. Air France otworzy nowe połączenie pomiędzy Paryżem i Abu Dhabi. Loty będą obsługiwane przez Airbusa A330 z 219 miejscami na pokładzie, z czego 40 miejsc będzie w klasie biznes i 179 w klasie Voyageur (ekonomicznej). W przyszłości Air France wprowadzi na tej trasie nową kabinę Premium Voyageur z wygodniejszymi siedzeniami w strefie ekonomicznej.


Rozkład lotów jest tak ułożony, by pasażerowie mogli szybko przesiadać się na inne połączenia z i do Paryża na lotnisku Charles de Gaulle.

Od 3 maja 2010 r. Air France będzie zatem obsługiwać 7 destynacji na Bliskim Wschodzie - Abu Dhabi, Amman, Bejrut, Damaszek, Dubaj, Jeddah i Riyadh.

Połączenia z Dubajem i Abu Dhabi są obsługiwane przez obu przewoźników Air France i KLM, a loty łączone i dzięki temu pasażerowie mogą uzyskać połączenia z całym światem przez centra przesiadkowe Paryż-Charles de Gaulle i Amsterdam -Schiphol.

Latem 2010 r. Air France i KLM będzie obsługiwać blisko 230 lotów tygodniowo do 13 miast na Bliskim Wschodzie.
Air France - wnp.pl - Marek Klimek
Żródło:samoloty.pl

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Certyfikat Jaka-130

wtorek, 29 grudnia 2009 12:24

Szkolno-bojowy Jak-130 otrzymał certyfikat, po ukończeniu cyklu prób państwowych. Poinformował o tym kilka dni temu dowódca rosyjskich wojsk lotniczych, gen. Aleksander Zelin.


Jak-130 w czasie pokazów na MAKS 2009. Samolot jest pierwszym, wykonanym w Rosji statkiem powietrznym, wyposażonym w całkowicie szklany kokpit. W odróżnieniu od innych, współczesnych konstrukcji (siostrzanego, włoskiego M-346 i koreańskiego T-50) nie ma jednak możliwości latania z prędkościami naddźwiękowymi / Zdjęcie: mastermindprime

Zakończenie prób pozwala – teoretycznie – na rozpoczęcie operacyjnego wykorzystywania nowych samolotów WWS, czyli rosyjskich wojsk lotniczych. W istocie jednak pierwsze, seryjne maszyny zostały już przekazane odbiorcy.

Obecnie producent, OKB im. A.S. Jakowlewa, realizuje zamówienia pierwszej, informacyjnej partii 12 egz. dla WWS i 16 egz. dla Algierii. Rosyjskie wojska lotnicze złożyły zamówienie na 62 maszyny, a docelowa liczba – według różnych źródeł – ma zamknąć się w przedziale 100-150 samolotów i pozwolić na wycofanie przestarzałych, czechosłowackich L-29 i L-39.

Testy państwowe Jaka-130 podzielono na dwa etapy. Już w kwietniu zakończyły się próby samolotu, wyposażonego w standardowy pakiet uzbrojenia. 22 grudnia bieżącego roku ogłoszono o finale prób z uzbrojeniem docelowym. Nie ujawniono jednak, co wchodzi w skład zestawu. Wiadomo jedynie, że Jak-130 może przenosić na 9 podwieszeniach do 3 t bomb i pocisków rakietowych, wykorzystywanych jako standardowe dla samolotów bojowych WWS.

Żródło:skrzydlatapolska

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wygraj lot RWD-5

wtorek, 29 grudnia 2009 11:59
Stowarzyszenie Lotnictwa Eksperymentalnego oferuje 50 minutowy lot dla jednej osoby repliką historycznego samolotu RWD-5R na trasie Łososina Dolna – Czchów – Rożnów – Nowy Sącz – Stary Sącz – Kamienica – Limanowa – Łososina Dolna.

Fot. EAA 911
Termin do uzgodnienia w okresie od maja do września. Uczestnik lotu otrzyma certyfikat lotu oraz wydawnictwo pamiątkowe „RWD-5R Historia i Współczesność” z autografami pilotów. 

Samolot RWD – 5R jest jedyną latającą w Polsce polską konstrukcją lotniczą sprzed 1939 r., co ma znaczenie dlatego, że z ogólnej liczby ok. 200 typów samolotów wyprodukowanych u nas w 20 – leciu międzywojennym zachowały się w Muzeum Lotnictwa w Krakowie 4 (cztery) egzemplarze, które ze względu na swą unikalność nigdy już w powietrze się nie wzniosą. Zbudowana przez Stowarzyszenie Lotnictwa Eksperymentalnego za pieniądze ze składek ogólnonarodowej fundacji replika RWD – 5, wykonana na podstawie odtworzonej dokumentacji jest więc na dzisiaj pierwszym eksponatem zamierzonego Latającego Muzeum Tradycji Lotnictwa Polskiego. 

Dlaczego wybór padł na ten właśnie samolot? Bo skonstruowany w 1931 r. dwuosobowy sportowy RWD – 5 był rewelacyjny pod względem właściwości lotnych i komfortu podróżowania. Dlatego samolotów tego typu używano do dalekich przelotów, a w roku 1933 kapitan Stanisław Skarżyński dokonał na RWD – 5bis „skoku przez Atlantyk”, bijąc jednocześnie rekord świata odległości lotu dla tej kategorii maszyn latających – 3582 km. I do dzisiaj nic tej samej wielkości Oceanu Atlantyckiego nie pokonało. Użytkowany przez SLE RWD – 5R, podobnie jak pierwowzór ma dobre parametry aerodynamiczne i bezawaryjnie jest eksploatowany już 9 lat. Prezentowany na imprezach lotniczych w całym kraju przypomina o chwalebnych tradycjach polskiego lotnictwa. A czasem wozi pasażerów, którzy w jakiś szczególny sposób na to zasłużyli. 

Lot można licytować za pośrednictwem serwisu aukcyjnego allegro.pl. Fundusze zebrane przy okazji licytowania tego lotu zasilą konto XVIII Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Link do aukcji

Żródło:lotniczapolska

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 906649
Bloog istnieje od: 3678 dni

Lubię to

Mój status GG: GG: 9159725 jakiś tekst